HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Książki (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=9)
-   -   Która część najlepsza? (http://hpn.pl/showthread.php?t=2)

Pietro 08-16-2011 20:07

Moją ulubioną częścią natomiast jest Zakon Feniksa i Czara Ognia. Cała akcja dotycząca Gwardii Dumbeldore'a zaciekawiła mnie od samego początku. Również rygory Dolores przypadły mi do gustu. Wiem, że wiele osób uważa, że jest to najnudniejsza część, lecz ja myślę zupełnie odwrotnie. W Czaże Ognia natomiast cały czas się coś dzieje. Akcja kręci się wokół Turnieju Trójmagicznego, który jest jednym z najlepszych pomysłów na urozmaicenie fabuły przez Rowling. Za najgorszą część uważam Kamień Filozoficzny, gdyż szczególnie te pierwsze rozdziały są niezwykle monotonne i nudne. Nie powiem, odkrywanie Hogwartu od podstaw jest bardzo fajnie przedstawione i mogę do tego wracać bez końca, ale nawet sam fakt, iż bohaterowie mają jedynie 11/12lat sprawia, iż mają szereg zakazów w Hogwarcie, których łamanie, moim zdaniem nie jest ciekawe.

Blood Prince 08-17-2011 12:35

Jak dla mnie najciekawszą częścią jest Książę Półkrwi. Badanie Voldemorta od "podstaw" było bardzo ciekawe i fajnie się to czytało. Zakon Feniksa był dla mnie trochę nudnawy i denerwujący. Knot który nie chciał uwierzyć w powrót Voldemorta był na prawdę żenującym zjawiskiem. Insygnia ocenił bym na średnio ciekawe. Rowling wykorzystała w nich na maksa swoją manie uśmiercania bohaterów. Czara Ognia była w miarę fajna, te wszystkie zadania turniejowe i powrót Voldemorta. O 1,2,3 części nie mam zdania.

Szympi 08-17-2011 20:36

Cóż, jak dla mnie najlepszą częścią są "Insygnia Śmierci". Według mnie, pierwszy rozdział o "zebraniu" był na prawdę ciekawy, te gazety o Dumbledorze to może i trochę nudziły, ale to w końcu musiało być. W ewakuacji Harry'ego było mnóstwo akcji i to było wspaniałe, śmierć Hedwigi była taka niespodziewana... no i to dziwne zachowanie różdżki Harry'ego, od początku budziło tajemniczość... i śmierć Szalonookiego... wesele też było bardzo klimatyczne... a potem było juz tylko lepiej! Wiecie, ja uwielbiam taką dawkę: oni wyruszyli praktycznie z niczym, ciągłe teleportacje, zostanie w cieniu, lubię to! I akcja w Ministerstwie była super, a między tymi zdrarzeniami łzawe śmierci... Dwór Malfoyów też cudowny... A Bitwa o Hogwart? Cudowna, jestem pewny, że każdy kto pierwszy raz przeczytał, że Potter musi umrzeć, uwierzył w to doskonale, a to, że nie umarł było dziwne. :D
Na drugim miejscu jest "Komnata Tajemnic". Wg. mnie najklimatyczniejsza. No i ma ten strach...
Na trzecim miejscu "Książę Półkrwi", czwartym "Więzień Azkabanu", piątym "Kamień Filozoficzny", ale nie potrafię wybrać między "Zakonem Feniksa", a "Czarą Ognia", mimo, iż książki są bombowe, to i tak mają inny klimat niż pozostałe...

Isenne 11-11-2011 20:06

A mi sie podobają najbardziej właśnie Czara Ognia, Zakon Feniksa i Więzień Azkabanu. Są najśmieszniejsze, a wg mnie, im śmieszniejsze, tym lepsze. Poza tym mają specyficzny klimat, inne takiego nie mają. W Insygniach niby tyle śmierci miało pokazać ogrom bitwy i w ogóle, ale wyszło tak średnio. Książę Półkrwi był całkiem niezły, ale żeby tak od razu wszyscy zakochiwali się we wszystkich? No bez przesady... A części 1 i 2 były takie sobie, po prostu.

Sobko 05-03-2012 21:33

Jak dla mnie najlepsza byla ostatnia czesc.Wszystko w niej bylo juz jasne i nie bylo zadnych niespodzianek.No coz, na drugim miejscu jest wedlug mnie z pewnoscia Czara Ognia, bo tu juz cos zaczelo sie dziac. No i calkiem fajna byla Komnata Tajemnic. A co do pierwszej - byla jakas taka...zwyczajna, nic zachwycajacego. Zwykle wprowadzenie do tematu, ot co.

Nacia1234 05-25-2012 01:03

Moja ulubiona część HP? Chyba Książe Półkrwi. Nie wiem, dlaczego. Pewnie dlatego, ze czytało mi się najprzyjemniej i historia ciekawie ujęta. No i pamiętam, że za pierwszym razem tak mnie wciągnęło, że przeczytałam w 2 dni. A teraz kończę czytaćZF po raz setny, więc Książe już na mnie czeka.

alette 05-25-2012 11:38

No bo Książę Półkrwi w ogóle był lekki i przyjemny x) Przeczytałam w jeden dzień. Ta część była najzabawniejsza, oczywiście pomijając śmierć Albusa.

Ja chyba największy sentyment mam do Więźnia Azkabanu. Może to dlatego, że historia rodziców Harry'ego i sam Syriusz to moje ulubione wątki. Naprawdę.

Najbardziej emocjonalnie traktowałam Insygnia. Tam naprawdę było wiele momentów, gdzie można było się wzruszyć. Oczywiście wciąż jestem zdania, że zakończenie tak wielkiej serii książek powinno być lepsze, ale nie ma co gadać - JKR nieźle jechała po moich emocjach.

Goszka 06-03-2012 00:24

Ciężka sprawa z wybraniem ulubionej części... Łatwiej chyba wskazać, którą lubi się najmniej.

Jednak mimo wszystko, najbardziej do gustu przypadła mi "Czara Ognia". Nie potrafię chyba nawet powiedzieć dlaczego. Sentyment? Pamiętam, jak mną wstrząsnęła kłótnia Harry'ego z Ronem i jak się bałam, że to już koniec ich przyjaźni. Bal Bożonarodzeniowy, inne szkoły... Pod względem rozrywkowym, pomijając śmierć Cedrica, była najlepsza ;P.

Blanca-Evans 06-11-2012 23:49

Moja ulubiona, najulubieńsza- Książę Półkrwi.
Zawsze tak było, odkąd się pojawiła.
Ale ilekroć wracam do którejkolwiek z książek o Harrym podobają mi się tak samo bardzo, jak czytałam je za pierwszym razem.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:48.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.