![]() |
Nie. Kiedy umierasz masz wybór. Wracasz na ziemię jako duch, albo nie. Zostajesz tam, gdzie zostaje sie po smierci. Tutaj, jak wyjaśniono, powodem były bliźniacze rdzenie. To, że walczyły przeciw sobie, spowodowało ten jeden wyjątek. Wywołały zaklęcie Priori Incantatem. Jednak podziałało ono na różdżkę Voldemorta. Nie wiem czemu. Moze dlatego, że dokonał gorszych rzeczy. A te duchy, któe zostały 'wskrzeszone' mogły pomóc, bo to był WYJĄTEK. Nigdy nie było takie przypadku. Nigdy. To był pierwszy raz w historii śwaiata magii.
Wracając do tematu wątku. To nie różdżki sie połączyły. To zaklęcia. Zallęcia o podobnej mocy. Oba walczyły ze soba, które może wygrać. I tu musiał ktoś wygrać, bo Albus był silniejszy. Jednak to sa bardzo rzadkie przypadki. Jednak mozliwe. Jeśli walczą dwie osoby o tej samej mocy, to wtedy taka możliwość iśnieje. Liczy się precyzja. A tak poza tym, to oni nie uzywali zwykłych zaklęć. Oni używali potężnej maggi, nie jednego wyrazu, a kilku, złożonych w całość. I na dodatek niewerbalnie. |
UP - Priori Incantatem zdarzało już się w przeszłości, bo inaczej nie byłoby znane...! W książce (IV tom) jest opis, że pojawiły się takie świetliste kulki na połączonym promieniu zaklęć, i że Harry bardzo starał się te kulki "odepchnąć" od siebie - dlatego to ofiary Voldemorta się pokazały a nie Harry'ego.
W filmie zaklęcia Dumbledore'a i Voldemorta połączyły się, ale w książce nic takiego nie miało miejsca (przynajmniej nic takie go nie pamiętam; jeśli się mylę to poprawcie mnie!). Był to zwyczajny pojedynek dwóch bardzo potężnych czarodziejów! Ich różdżki nie mogły się połączyć ponieważ Dumbledore miał czarną różdżkę a Tom Marvolo miał swoją cisową! |
Nie powiedziałam, ze to różdżki się połączyły -.-
Po pierwsze, nie rozumiem Twojego pierwszego zdania. To Olivander był wytwórca różdżek i gdzieś wspomniał o tym, że to wyjątek! Te różdżki, jako jedyne miałe bliźniacze rdzenie. I własnie ten przypadek połączenia zaklęć nie był znany. Zaklęcie było znane. Wiesz, opisać, a przedstawić to różnica. Zaklęcia trzeba jakoś zobrazowac. To pojedynek dwóch, potężnych magów, a nie uczniów Hogwartu. Musi się czymś różnić. |
Cytat:
|
Cytat:
A co Twój post wnosi, nie licząc wytknięcia mi błędu? |
Jakdla mnie to było takie symboliczne dobro i zło tak jak woda i ogień. No i w pewnym stopniu Voldek i Dublek są na równi... Po zatym takie połączenie może nastąpić tylko przy Harrym i voldku bo mają bliżniaczy rdzeń
|
Nie pamietam juz, czy w ksiazce jest opisane, ze rozdzki Dumbledore'a i Voldemorta sie polaczyly... W filmie tak, ale jak wiadomo film nieco rozni sie od ksiazki, a jesli nie ma tego polaczenia w ksiazce, to mysle, ze po prostu chcieli uzyskac lepszy efekt. Uwazam, ze rozdzki nie moga sie polaczyc, chyba, ze tak jak w przypadku Pottera i Czarnego Pana rozdzki maja rdzen z tego samego feniksa.
|
Myślę że to porostu wina realizatorów filmu którzy nie pojęli powiązania różdżek Harry'ego i Voldemorta.
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:57. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.