![]() |
"...Ale, ludzie, czy Wy jesteście ślepi? Nie widzicie co się tu dzieje? Po co mam tolerować człowieka, moja droga, który sam nie wie co to tolerancja? Wystarczy kilka słów krytyki w stosunku do Karola, a on rzuca się jak pchła na kołnierzu. Bluzga, wyzywa, matko boska!..."
może KaroLh bierze całą krytykę do siebie może liczy się z czyimś zdaniem nie wiem wszystko możliwe |
A co to hest cherbata? oO'
Paranojoa. Totalna paranoja. Właśnie Cię skrytykowałam, bo Ty też pisałaś/eś takie bezsensowne posty. =.=' Rzeczywiście, baaaardzo trudne do zauważenia. Koniec tematu. Skłaniam tylko do myślenia, a nie do tego, by obrażać się za krytykę, która czasami się przydaje, kochane dzieci. =.= Tak, a pisanie posta podp ostem jest rzeczywiscie, cholernie inteligentne oO Nie wiesz do czego służy EDIT? Zresztą... Odwalajcie szopki, prędzej, czy później jakiś mod na pewno tu zajrzy. |
Mnie Twoja krytyka nie dotknęła po prostu masz inne zdanie na te temat i tyle a zresztą to są tylko słowa ...
Ps.Ulżyło Ci ja umiem się obejść bez przeklinania chociaż.... a zresztą nie nikomu ubliżać Tylko bez urazy tak ? Pozdro :* |
Cytat:
Istnieje cos takiego jak regulamin: 2. Posty i komentarze muszą być sensowne i wnosić coś nowego do danego tematu. (Jeżeli nie masz nic do powiedzenia, nie pisz wcale!) To chyba wiele wyjasnia? |
Mam pytanie . Czy ten wątek zamienił się w dyskusje na temat spamu ?? Może byście się zastanowili i popatrzyli na nazwe ?? Proszę więc powrócic to głównego wątku tego tematu.
|
Cytat:
Cytat:
|
Lady jeżeli ktoś musi się zając tym wątkiem to admini. Dyskusja nie pomoże ;-) . Wystarczy napisac grzeczną wiadomośc (do moderatorów).
Pozdrawiam |
fan Tonks ma rację powróćmy do tematu o duchach i skończmy tą bezsensową kłótnie
|
Sorry i koniec spamu.
NO więc, tak. Każdy może wierzyć w co chce i kiedy chce. Jeśli wierzysz w duchy to dobrze. A jeśli nie wierzysz to też dobrze. Może nie każda osoba jest taka, by wogóle w coś wierzyć ? Myślisz, że duchy nie istnieją. Ale zależy co rozumiesz przez słowo ,,duch''. |
Ja uwielbiam oglądać horrory, szczególnie te o duchach i te na faktach, ponieważ nie wierzę w duchy. Ale bardzo bym chciała. I nie na zasadzie "zobaczę, to uwierzę", tylko tak samo od siebie, bo chyba najpierw trzeba uwierzyć, potem dopiero zobaczyć. Kiedyś z moimi dwoma kumplami chcieliśmy wywołać ducha, hmm... Hitlera. Miałam okropny ubaw z kumpli, którzy okropnie sie bali. Dopiero jak zgasły nam świeczki przerwaliśmy to. Chłopcy byli przerażeni, ja jednak wytłumaczyłam to powiewem wiatru (była letnia noc, okna pootwierane w całym domu). To była głupota z naszej strony, bo jak rozmawiałam później z księdzem, powiedział mi, że bez względu, czy ktoś wierzy w duchy, czy nie, nie powinien zakłócać ich spokoju w życiu wiecznym, albo jak w naszym konkretnym przypadku -Hitlera, którego dusza napewno nie znalała się w niebie. Nie spaliśmy tamtej nocy, bo ku mojemu zdziwieniu słyszeliśmy różne dziwne odgłosy dochodzące z góry, która była zamknięta od zawsze. Może to nasza wyobraźnia, a może coś całkiem niewytłumaczalnego- nie wiem. Nie wierzę, że to był duch Hitlera, bo nie skończyliśmy "rytułału", a cokolwiek to było, nie chcę wiedzieć. Pamiętam też jeszcze opowiadanie mojej mamy, która w dzień Wszystkich Świetych obudziła się wcześnie rano, poskładała taki rozkładany fotel, przysunęła stolik i wyszła do kuchni, a w pokoju został kot. Za moment usłyszała przeraźliwie miauczenie i zobaczyła jak kot najeżony wybiega z pokoju. Gdy poszła zobaczyć co się stało, zobaczyła że łożko jest rozłożone tak jak wcześniej, pościelone i było widać wgniecenie, tak jakby ktoś tam siedział. Był to pokój dziadka, więc mama zaraz zaczęła modlić się za swojego tatę. Bardzo spokojnie do tego podeszła... No, ale ja, nawet po jej opowiadaniu, nie wierzę w duchy. To tyle z mojej strony, pozdro:)
|
To zależy od kogoś, czy wierzy w duchy. Ale jeśli twój dziadek nie żył, a twoja mama była sama w domu to jest to dowód, że coś tam było, ale nie duch.
Czemu ? Duch jest niematerialny i może przenikać przez rzeczy i nie może nic dotykać. Ale może mogą stać się materialne ? |
Po prostu było to dziwne, nikogo nie było więc moja mama przypisała to wszystko duchowi dziadka. A co to bylo nie wiem. W duchy nie wirzę, więc dla mnie to mama mogła to zmyślić, ewentualnie przewidzialo jej sie haha
|
Tak, mogło się przywidzieć, ale duch jest niematerialnym odciskiem człowieka, który jest nieżywy. Nie może ot, tak sobie usiąść i zostawić wgniecenie. Może twoja mama tam usiadła i o tym zapomniała lub coś tam postawiła.
DeathlyFly |
Ja tylko napisałam, to co powiedziała mi mama. Nigdy w to nie wnikałam i nie zamierzam:)
|
A szkoda, dopytaj dokładniej i dowiedz się co po kolei i co ona o tym myśli.
|
Duchy Hogwartu istnieją naprawdę w fikcyjnej opowieści, pt. "Harry Potter". W realnym świecie raczej nie...
|
Nie wiem w co wierzyć, nie wiem co jest realistyczne, a co nie. Tak naprawdę nikt nie ma pewności do wszystkich rzeczy. Może duchy istnieją może nie, ale ja jednak przystaje za tym, że istnieją i błąkają się po naszym świecie.
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:28. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.