![]() |
Moi rodzice nie mają nic przeciwko, ponieważ sami czytali Harry'ego, oglądali filmy, czekali na premiery. Lubią te książki.
|
Moi rodzice dzielnie znieśli dwa lata mojej Potteromanii w zenicie. Żadne z nich nie czytało HP, jedynie co, to rzucili okiem na filmy, ale też ich jakoś specjalnie nie zainteresowały. Mój brat swego czasu wielbił ekranizacje. Bywało, że bawiliśmy się w HP, wygłupialiśmy razem. Teraz chyba "zdziadzieliśmy" (hahaha).
|
Moi rodzice mają to samo zdanie ta temat HP: głupota. Jak tylko słyszą cos zwiazane z Potterem to zaraz się sypią komentarze, że to takie byle co, że głupoty i że tylko mnie to ogłupia ;) Z reszty rodziny to tylko mój brat prawie tak samo uwielbia Harry'ego. Mówię prawie, bo to jednak mnie najbardziej pokręciło na tym punkcie. Próbowałam kiedyś namówić mamę żeby przeczytała chociaż pierwsza część, ale była nieugięta. Pierwsze 2 książki dostaliśmy z bratem od wujka i to jemu należy się wdzięczność i chwała. A kolejne części kupili rodzice [bo nie mieli wyboru;]
|
Mo tata ma tak samo jak tylko slysz o Haryy'm potter'rze to tez mowi ze to glupoty itd itp porostu on wolalby zebym nic innego nie robila tylko sie uczyla ;)
|
Moi rodzice, także nie przepadają za HP, ale nigdy nie zabraniali mi go wielbić, wiedzą, że różne są gusta, więc nie negowali moich upodobań.
Pomimo, że HP uważają za bezsensownego, to jednak cieszyli się, że w wieku nastu lat tak pożerałam książki, no i jaj zawsze w tv leci jakaś część HP to wołają "twój ulubiony leci, włącz sobie";) |
właśnie wróciłam ze szkoły siadam sobie przed laptopem a tato mówi: Dzisiaj wreszcie w spokoju obejrzałem Zakon Feniksa,musze jeszcze obejrzeć Książe Półkrwi ale koniecznie z lektorem.
mam cudownych rodziców,przyznaam :D |
Mój ojciec traktuję Pottera jako komercyjna bajeczkę nie niosącą ze soba zadnego przesłania. Co prawda nigdy jawnie nie zabronił mi go wielbić, jednakże gdy widział, że np oglądam Czarę Ognia do 11 w nocy to wciąż powtarzał, że "marnuję czas na głupoty". Tak samo nie mógł się nadziwić, gdy widział, że czytam jeden tom 3 raz z rzędu.
A mama była bardzo tolerancyjna cierpliwie znosząc opowieści o niesamowitej odwadze Syriusza i złotych włosach Lupina. Czasem tylko zbeształa mnie, że nie należy zamęczać każdego gościa przekraczajacego próg naszego domu wywodami na temat ukrytego przesłania i wartości moralnych Pottera, jak to miałam w zwyuczaju robić. |
u mnie lecą żarty na temat HP np.
dzisiaj sobie wróciłam ze szkółki siadam przy stole i czekam na obiad (bo kiszki mi marsza grały) i tak coś z mamą się zgadałam i ona : "Zobacz, dziewczyny to się za chłopakami oglądają, a ty tylko w tym Potterze siedzisz... Co ty w nim widzisz?... No tak, to chłopak... " I tak dalej, ale żeby wielbili i podzielali moje zainteresowania, to jakoś tak średnio. |
Cytat:
|
Moi nie są zwolennikami HP. A do tego sądzą, że przez HP zaniedbuje obowiązki...
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:05. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.