![]() |
Cytat:
A właśnie co myślicie o tej organizacji. Mnie się zdaje że Hermiona jest tu nadgorliwa i na siłę chce uszczęśliwiać skrzaty podczas gdy one są naprawde szczęśliwe gdy mogą służyć swemu panu. Taka chyba jest ich magiczna natura, a jak widać na przykładnie Volemorta lepiej nie grzebać w rodzajach magii których do końca się nie pojmuje. |
Cytat:
A właśnie co myślicie o tej organizacji. Mnie się zdaje że Hermiona jest tu nadgorliwa i na siłę chce uszczęśliwiać skrzaty podczas gdy one są naprawde szczęśliwe gdy mogą służyć swemu panu. Taka chyba jest ich magiczna natura, a jak widać na przykładnie Volemorta lepiej nie grzebać w rodzajach magii których do końca się nie pojmuje. No i jeszcze jak podlatyała i kase chciała od każdego ale wiadomo żę kiedy skończyła szkołe bardzo sie rozwinęło to stowarzyszenie. |
Myślę że Hermiona miała dobre serce i nie wszystkie skrzaty chicały byc wolne ale Zgredek lubił wolność którą dał mu Harry ;).
|
Zgredek podoba mi się pod tym względem, że jest.... niezależny. Zawsze robi wszystko po swojemu i nie podlega nikomu (oprócz Harry'emu ; p) Rzeczywiście żałuję, że w 7 tomie umiera.. Ale patrząc na to z innej strony, to już by nie miał nic do roboty ; p
|
Tak naprawdę polubiłam Zgredka dopiero, kiedy umarł. Przedtem nie zwróciłam na niego zbyt szczególnej uwagi. Nie wydawał się mi być zbyt ważnym bohaterem.
Jak już pisałam, zmiana nastąpiła dopiero wtedy, kiedy uratował Harry'emu (i jego przyjaciołom) życie. Teraz, za każdym razem jak od nowa czytam wszystkie części (czyli często), zwracam dużo większą uwagę na Niego i dażę go ogromną sympatią. Co do tej całej "WSZY" to osobiście zgadzam się z Hermioną. Uważam, że Skrzaty Domowe myślą, że jest im tak dobrze, ponieważ nie mają żadnej innej alternatywy. Praktycznie od zawsze były przecież zniewolone. Choć bawiło mnie to zaangażowanie Hermiony i to jak wyśmiewali się z niej Harry i Ron. Albo jak robiła im czapeczki na drutach, które potem zbierał Zgredek :D I te wszystkie teksty o "zawszonej" oganizacji (nie pamiętam jak dokładnie to było). PS. Co to znaczy, że "bardzo rozwinęło się to stowarzyszenie"? Szczerze mówiąc nie bardzo wiem, co było "po Hogwarcie"... |
Moim zdaniem to bardzo miłe stworzonko. Oczywiście, gdyby nie fakt, że jego próby "ratowania" Harrego mogły zakończyć się tragicznie. Zgredek, podobnie jak reszta skrzatów nie powinna być tak traktowana. Popieram tutaj Stowarzyszenie WESZ założone przez Hermionę.
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:01. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.