![]() |
RE: Opowiadanie:D
Pottera, który nagle
|
RE: Opowiadanie:D
zaczął krzyczeć jak opętany, a jego twarz stała się zielona. upadł na ziemie i zaczął płakać z bólu. Zza murku wyłonila się wysoka postać w kapturze i rzekła wysokim głosem:
|
RE: Opowiadanie:D
-Hej potter...jak się masz ty odmieńcu...?
|
RE: Opowiadanie:D
Hzzmmmmhzzz-odpowiedział Potter. A wysoka postac
|
RE: Opowiadanie:D
zblizała sie ciągle
|
RE: Opowiadanie:D
nagle zaczęła warczeć, a Potter
|
RE: Opowiadanie:D
pamietajcie, ze tylo 3 wyrazy!!
nie zważając na |
RE: Opowiadanie:D
skaczącego psa (Rym :D)
|
RE: Opowiadanie:D
który wbił pazury
|
RE: Opowiadanie:D
w jego nowiutką
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:56. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.