HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Kosz (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=26)
-   -   Kwatera Główna Zakonu Feniksa (http://hpn.pl/showthread.php?t=1048)

Draco_123 01-21-2008 15:37

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Wiem że umiesz podjąć decyzje chcialem ci tylko pomóc nic więcej. To jak w końcu albus jest u nas czy u jadków bo już się całkowicie pogubiłem. Boże ja się nie wtrącam do wszystkiego tylko ktoś tutaj chyba pisać musi to źle że sie interesuje kto jest w zakonie czy nie. To może wogóle mam się nie interesować sprawami zakonu

Angelina Johnson 01-21-2008 15:46

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Pawełku mówiłam cos o znakach interpunkcyjnych? Wiesz, bez nich ciężko czyta sie to co chcesz mi przekazac. Oczywiscie, ze nie jest źle, że sie wtrącasz, ale przesadzasz lekko. Angażuj sie tutaj, pisz, rób co chcesz, ale nie mieszaj sie w moje sprawy i bedzie idealnie. Albus z tego co widziałam przeprosił Jadków i jako tako dość wporządku sie zachował. Szymuś nawet gdybyś zapominał to ja Ci o tym z chęcią przypomne^^ Czy to już wszystko w zwiazku z tą sprawa?

Draco_123 01-21-2008 16:07

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Tak. Zobaczymy jak sie będzie sprawował. Z chęcia go popilnuje i oczywiście masz racje. Trzeba by troche zmobilizować pozostałych członków zakonu żeby zaczęli sie udzielać

Albus _ Dumbledore 01-22-2008 17:56

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Dziękuje Angelino. Rzeczywiście przeprosiłem ich. Naprawdę chciałbym należeć do zakonu. Postaram się nie obrażać śmierciożerców. Przepraszam i dziękuję ze mogę być z wami.;)

Dziedzic Gryffindora 01-22-2008 19:45

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Natalka jest najsprawiedliwszym szefem zakonu. Najlepszym, najpiękniejszym, najsłodszym.. etc.:shy:

Albus _ Dumbledore 01-22-2008 21:37

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Jednak prosiłbym, by ktoś zapisał się w gwardii przeciw Voldemortowi. Przyrzekam, że nie mam złych zamiarów

Domcia_hp 01-23-2008 12:05

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Dawno mnie tu nie było. Przepraszam Cię Angelino za tak długą nieobecność ... Wybaczysz? Już zabieram się za nadrobienie strat :D

* Weszła do KGZF
* W kuchni ujrzała panią Weasley

- Dobry dzień! Co dziś na śniadanko? - zaczęła - Może pomogę? Harry,Ron, Hermiona i Ginny jeszcze śpią? Co za leniuchy ... - wymamrotała

- Witaj, Domciu ... Lubisz tosty z serem? Zaraz będą gotowe ... To Ty może obudź całą tą gromadkę, co?

- W porządku. Zaraz będziemy na dole.

* weszła po schodach na drugie piętro
* zobaczyła wielkie lustro na ścianie

- Lustereczko, lustereczko ... Powiedz przecie, czy ja najpiękniejsza w świecie?
- zapytała szeptem

* na te słowa "tafla jeziora" pękła
* Domcia nie bardzo wiedziała co się dzieje ...

- Może to jakiś zazdrosny młodzieniec? Albo Voldzio ... Nie chce mi dać spokoju?! - pomyślała

* postanowiła się nie przejmować
* przeszła korytarz
* weszła do pokoju przyjaciół
* spali w najlepsze

* podeszła do łóżek Rona i Harrego
* pocałowała ich w policzek na dnień dobry, ale Ci ani drgnęli
* dziewczyny pokropiła wodą i nic

* usiadła na stoliku przy oknie
* zobaczyła mały flakonik ... kufle po piwie


- No tak, wczoraj się nieźle zabawili ... U Fleur na urodzinach. W sumie sama jestem niewyspana. - stwierdziła po namyśle

* weszła pod pierzynkę Harrego
* ułożyła się wygodnie i sama zasnęła


***


* do kuchni przyszedł już Syriusz, pan Weasley, Snape i Moody
* czekali na resztę towarzystwa


- Minęła godzina, a oni nie zeszli - poskarżyła się pani Weasley

- Dzieci, jak to dzieci ... - usprawiedliwiał jej mąż

* nagle Snape podniósł się z krzesła i teleportował się do sypialni młodzieży
* podjął drastyczne środki
* bogin w postaci pająka stąpał po pokoju
* Snape zadowolony pościągał kołdry z łóżek
* wszyscy się przebudzili
* w momencie, kiedy ujrzeli stwora, spanikowali (najbardziej Ron)
* żeby nie było to Snape udawał głupiego, że nic nie wie o tej niespodziance; szybko zszedł na dół

* kiedy Harry zobaczył Domcię w swoim łóżku stwierdził, że to musi być piękny sen, ale gdy dotknął jej włosów, okazało się, że jest to rzeczywistość
* złożył na jej ustach pocałunek, szybko się ubrał i pozbył się bogina zaklęciem Riddiculus

- I po kłopocie - stwierdził - Chodźmy lepiej na śniadanie ... Pewnie się nie cierpliwią

* niektórzy w pidżamach, niektórzy w szlafrokach, jedynie Harry ubrany zasiedli do stołu

- Smacznego - krzyknęli chórem


THE END


/ Wiem, że beznadziejne ... Ale wena twórcza mi uciekła/

Draco_123 01-23-2008 16:12

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Bardzo fajnie Domi ze znow zaczelas sie udzielac, mam nadzieje ze bedzies robic to czesciej, bo nasz zakon potrzebuje niezlego kopa, zeby dogonic smierciozercow.

Albus _ Dumbledore 01-24-2008 19:57

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Słuchajcie przez pewien czas mnie nie będzie. Najpierw jadę na obóz a później do Berlina. Po feriach znów się pojawię.:)

Bilbao 01-28-2008 23:31

RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
 
Hej! Wiem jak to zabrzmi ale Kwatera Zakonu z 5 cz. to jedno z moich ulubionych miejsc. Jest takie megamroczne a jednocześnie ciepłe i paradoksalnie rodzinne... Wydaje mi się, że JK fajnie pogodziła przeciwienstwa - smutny i surowy los rodu Blacków i nagle to dziwne stado czarodziejów z rodzinką Rona na czele i świętami. Ironia losu, no nie? Naprawdę chyba należę do nielicznego grona fanów Piątki, któy jak reszta nie uważa części z siedzIbą za zbędną dłużyznę. A co wy o tym sądzicie?

P.S. Zapraszam na kompletnie nie magiczną, ale trochę głupiutką stronkę www.waga.tivi.pl


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 13:34.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.