![]() |
Nie popieram.. Toleruję jedynie klnięcie w "odpowiednich" sytuacjach, powiedzmy.. coś cię bardzo wkurzy. Wtedy rozumiem. Sama nie klnę zbyt często, jedynie gdy muszę.. ;P
Ponawiam, bo ciekawe.. (; |
W realu nie popieram, bo sama nie przeklinam. W opowiadaniach popieram, bo też używam przekleństw, żeby lepiej oddać sytuację, ale bez przesady ;].
Przekopiowuje, żeby było na tej stronie... pytanie Mistrzyni ;]. Czy popierasz klnące jak szewc dziewczyny? Dlaczego? Sam/a klniesz? Jak często? ( inspirowana pewną osobą... ;> ) |
W opowiadaniach - owszem. Czasami zdarzy mi się przeklnąć na SB, ale tak na okrągło to nie. Choć nie mam nic przeciwko, jak przeklina ktoś z mojego otoczenia to czasami kumple używający przekleństw zamiast przecinków mnie irytują. ^^
Wariant A (dla płci pięknej) : Co sądzisz o osobach ubierających się wyzywająco? Sama się tak ubierasz? Wariant B (dla płci brzydkiej xD) : Czy podobają ci się dziewczyny ubrane wyzywająco? |
Osobiście nie ubieram się wyzywająco. Nie mam też zwyczaju oceniać ludzi po ich ubraniu. Wkurza mnie jednak, gdy dziewczynie tak strasznie zależy, by ktokolwiek zwrócił na nią uwagę i ubiera się wyzywająco. To takie dziecinne i żałosne.
ponawiam |
Nie ubieram się wyzywająco bo źle sie wtedy czuję. Obojetne jest mi gdy widze jaką laskę odwaloną w ten sposób, ich sprawa.
Ponawiam. |
Nie ubieram się wyzywająco, aczkolwiek mnie to troche denrwuje(ze niektórzy sie tak ubierają)
Ponawiam. |
Czasem ubiorę się wyzywająco. Najczęściej w ogóle ubieram się zależnie od swojego nastroju. Jednak nigdy nie zobaczycie u mnie stringów na wierzchu, tyłka, koronki od stanika lub co lepsze - biustu. To już przesada. Ale miniówki? Czemu nie. Szczególnie latem, jak jest gorąco.
Ponawiam. |
Duże dekolty, krótkie miniówki - jestem jak najbardziej na tak. Nienawidzę, nie trawię i nie noszę bluzek z małymi dekoltami ;d.
Cytat:
Ponawiam, po prostu. |
Nigdy się tak nie ubieram, bo po prostu nie lubię. Źle się wtedy czuję. Gdy ktoś jest tak ubrany, nie przeszkadza mi to jakoś specjalnie, aczkolwiek uważam to za żałosne.
Ponawiam, a jak .. ^^ |
Ha, już o tym pisałam.
Co sądzisz o globalnym ociepleniu? |
Uważam, że jest to poważny problem dla następnych pokoleń. W zasadzie to kiedy jestem już troszkę starsza i nieco bardziej mądrzejsza xD to zaczęłam nawet zwracać na to uwagę. Już nie zostawiam trzech zapalonych lampek w kuchni i wyłączam światło nad schodami właśnie z tego względu. Nawet kilka razy wspomniałam mamie by wyłączyła telewizor skoro go nie ogląda, bo w ten sposób przyczynia się do globalnego ocieplenia xD Wiem, że to zbyt mało, ale co ja więcej mogę zrobić?
Czy byłeś/byłaś we wstydliwej sytuacji? Jeśli tak, to jakiej? |
Nie byłam, na szczęście. No chyba, że gleby też się liczą. xD
Co sądzisz o mocnym makijażu? |
Nie podobają mi się dziewczyny z mocnym makijażem na co dzień. W ogóle. Natomiast na imprezy nie mam nic przeciwko. Ale różne są definicje "mocnego makijażu"^^.
Ponawiam. |
Ogólnie nie lubię makijażu. Nie mam nic przeciwko, w końcu to moje zdanie, ale mocny makijaż już mnie denewuje.
|
Ponawiam...
|
Mimid, masz rację, są różne definicje makijażu, ja się na co dzień nie maluję w ogóle, bo w mojej szkole nie można. Może was to zdziwi, ponieważ jestem w gimnazjum, ale u nas już tak jest. I ja za mocny makijaż uważam błyszczyk, puder, cień i tusz do rzęs. I nie mam nic przeciwko temu. To znaczy jeszcze zależy ile będzie tej tapety, ale jak to tylko policzki muśnięte pudrem, rzęsy tuszem, usta błyszczykiem, powieki cieniem to mi to nie przeszkadza.
Ginny, pamiętaj o opcji Edit^^ No więc dobra, co uważasz za mocny makijaż? |
Tony fluidu na twarzy, rzęsy tak mocno wytuszowane, że można by nimi zrzucać rzeczy z półki w sklepie xD. Szminka lub błyszczyk w ciemnym lub krwistoczerwonym kolorze. I mocny cień (typu: czerwony, czarny, granat). Moze trochę przesadziłam, ale co tam.. ;P
Ponawiam. |
Patka już wszystko wysadziła ; )
A wg mnie to mocny makijaż to taka sztuczna maska, kilogramy pudru, make-upy, róż, mocne cienie do powiek, czarny tusz, dla mnie to także fryz jest makijażem, no nie wiem, bardzo mocno lakierowane włosy, mocno wyprostowane... [ jeśli to mają być jak najbardziej osobiste pytania... ] Czy kiedykolwiek myślałaś/eś o popełnieniu samobójstwa? |
Nie, nigdy. Niby po co? Jestem za bardzo egoistyczna. Bardzo podoba mi się moje życie. Nie mam, nie miałam i nie będę miała żadnych ku temu powodów.
Ponawiam. |
Też nie miałam nigdy myśli samobójczych. Mimo wszystko uwielbiam swoje życie.
przyznałbyś/przyznałabyś się partnerowi do zdrady? |
Zależy, na (jakby to ująć? xD) jakim "poziomie" byłaby ta zdrada. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi.
Czy kiedyś się odchudzałeś/aś? |
Parę razy, ale nigdy nie było to nic poważnego xP. Chyba maks wytrzymałam dwa tygodnie (no, albo mniej) ;].
Ponawiam. |
Nie, nigdy. Cholernie mi pasuje moja waga.
Czy myślisz, że zwierzęta mają świadomość o swojej narodowości? |
Wydaje mi się, że nie, bo one mają swój własny świat...
Jak wyobrażasz sobie najwspanialsze wakacje w swoim życiu? ;p takie przedwakacyjnee pytaniee <lol> |
Na Hawajah w pięcio gwiazdkowym hotelu.
Co lubisz jeść? |
Mam parę swoich ulubionych potraw:
-Roladę, kluski i czerwoną kapustę -Placek po węgiersku (jeśli jest dobrze zrobiony) -Pizzę (ale nie każdą i nie w każdej restauracji) ;] Oglądasz czasami Wieczorynki ? : ) |
W życiu:D
ponawiam |
Nie, nie oglądam.
Czy kiedyś dostałeś/aś kosza? |
Nie, bo nię kręci mnie to, żeby mieć 'swoją drugą połówkę' xD. Więc nigdy się kogoś nie pytałam ;d. Mam czas jeszczeee ;P.
Ponawiam. |
Nie, nie dostalam ;P.
Dalas/es komus kosza? |
Tak.
Sprawdzasz ważność produktów przed zakupem? |
Czasem. Zalezy, co kupuje. Najczesciej przy mleku i jogurtach.
Ponawiam. |
Niestety nie. Wsadzam do koszyka wszystko, jak leci, wszystko, co mi potrzebne, of course ;d.
Czy uważasz, że umiesz gotować ? xd. |
Niee xD
Czy uważasz że jesteś ładny/ładna (piękny/piękna)?? |
Za brzydka sie nie uwazam. Piekna nie, ale ladna owszem^^.
Ponawiam. |
Tak xD Na pewno nie myślę, że jestem brzydka. ;]
Ponawiam. |
Boja wiem. Zależy od mojego nastroju. Czasem mam się za całkiem ładną pannę, czasem za totalną paskude.
Uśmiechasz się czasem do swoich myśli? |
Taak. I to nierzadko ;d.
Ponawiam, a co XD. |
No jasne, bardzo często :) Chociaż pewnie czasem dziwnie z tym wyglądam ;)
Ponawiam. |
Często mi się to zdarza.
Miałaś/eś kiedys myśli samobójcze? |
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:50. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.