![]() |
Jakie Insygnium byście wybrali?
Jakie wybralibyście Insygnium Śmierci? I dlaczego? Kamień wskrzeszenia, Czarną Różdżkę czy Pelerynę Niewidkę? Tego tematu chyba nie było...:)
Weź ogranicz znaki zapytania do jednego. |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Trudny wybór.....
Pelerynę? po co? żeby być niewidzialnym. Nie, mi to do szczęścia nie jest potrzebne. Czarną różdżkę? też raczej nie. Kamień. hm.... chyba właśnie go bym wybrała.... z wiadomych przyczyn.... Satino raczej nie ma ale nawet jeżeli by był to nic nie szkodzi....;) |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Kamień jest mi niepotrzebny. Nie lubię wracać do przeszłości.
Różdżka- chyba za bardzo bałabym sie,że ktoś inny będzie mnie chciał zabić,żeby ją przejąc. Peleryna jest chyba najpożyteczniejsza i najmniej niebezpieczna |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Zdecydowanie peleryna, bo po co mi kamień który przywraca tylko takie widma które są w twojej głowie, po co mi najpotężniejsza różdżka która sieje opustoszenie, a peleryna jest bardzo dobra
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
peleryna - super ,można wystraszyć na śmierć nuaczyciela
Elder Wand-fajnie by było mieć najlepszą różdzke na świecie kamień-niepotrzebny po co?? widma są niepotrzebne:| |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
A jakbyście stracili najbliższą osobę to nie chcielibyście by powróciła nawet jako widmo......?
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Nie wiem Sev. To chyba zależy. Widmo to nie to samo żywa osoba. Myślę, że taki powrót do przeszłości mógłby przynieść więcej bólu niż pożytku. Ale to moje zdanie.
Wybrałabym pelerynę. Czemu? Wydaje mi się najlepsza ze wszystkich insygniów. Nie potrzebna mi jest różdżka, którą mogłabym każdego pokonać, bo nie mam nawet osoby, która chciałabym pokonać. Kamień? Tak jak napisałam wyżej. Peleryna wydaje mi się najbardziej przydatna w życiu codziennym. Chyba dla tego ją wybrałam. Po prostu potrafię sobie wyobrazić jak jej używam. |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Pelerynę tak jak pewnie większość... każdy chciałby być czasami niewidzialny. To takie ludzkie... (:
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Raczej Pelerynę Niewidkę, chociaż kamień wskrzeszania bardzo by sie przydał, jednak mogłyby być tragiczne skutki. Czarna różdżka, a na cóż mi ona :lol:, a tak nawiasem mówiąc to jest już taki temat ->> http://www.harry-potter.net.pl/forum/viewthread.php?forum_id=8&thread_id=2790
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja też peleryne-niewidke. Chciałabym być nie widzialna. Zobaczyć co inni ludzie robią. I schować się przed moim bratem.:D
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Peleryna oczywiście... mało to oryginalne, wiem.
Czasami gdy mam zły humor chciałabym się schowac przed swiatem, a zarazem wyjść na ulicę [nie jezdnię, broń Boże xD], a ona na pewno by mi to ułatwiło... Miałabym zapewne z peleryną tez niezłą zabawę nacodzień, wtedy gdy humor mam świetny... Kamień? Nie, nie, nie... Nie ma sensu żyć tylko wspomnieniami, z takim widmem obok, które tylko o wszystkim przypomina, pogrąża w jeszcze większym bólu... imho. Różdżka? Też ciekawy okaz, ale nawet jakbym chciała komuś coś zrobić, to wlazłabym pod pelerynę i zakradła się po cichu... jednak do takiej sytuacji i tak by zapewne nie doszło... |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
A ja bym wział różdzkę i zachował to w tajemnicy tak jak to zrobił Dumbledore. Taaa mądry był z niego chłopak ;]
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
hmm trudny wybór ale kamienia nie chcialbym
peleryny tez rózdzka bylaby najlepsza potrafi ona wszystko to jak bys chcial zniknac znikasz a czy kogos mozesz przywrócic do zycia hmmm tego raczej nie mozna ale widma np da sie przywolac a rózdzka K. |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Nie chcę mocy wiec nie dla mnie Czarna Rózdzka. Nie chcę wskrzeszać zmarłych więc nie wybiore Kamienia Wskrzeszenia. Najlepszym Insygniem dla mnie jest Peleryna Niewidka! Fajnie jest tak sobie zniknąć :lol:
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Najchętniej wzięła bym pelerynę niewidkę bo najwięcej razy bym jej użyła ;) potem chyba czarną różdżkę a na koniec kamień ;)
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Chciałabym mieć Pelerynę, albo Czarną Różdżkę... Ale na pewno nie Kamień Wskrzeszenia, bo tak jak Hermiona, trochę boję się zmarłych...:|
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Wybrałbym bezwątpliwościowo kamień.Peleryna - hmm... też fajna rzecz chociaż po co być niewidzialnym skoro można normalnie żyć.Różdżka to tylko źródło kłopotów.Zdecydowanie kamień.
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Eeeee.....No więc może czarną różdżkę...ale poco? Nikogo nie zabiję, nie sprawi mi to przyjemności.. więc może kamień wskrzeszenia,...ale do czego? Nie znam wielu zmarłych poza tym jakoś nie kręci mnie rozmawianie z widmami.... ale peleryna, to coś. Kiedy bym chciała być sama byłabym. No i można robić fajne kawały. ;)
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja bym wybrała pelerynę lub różdżkę. Czasami dobrze by było być niewidzialnym ;) Różdżka nie czyniłaby takiego zniszczenia. Używałabym ją w pożytecznych celach. :p:D
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Niby fajnie byłoby mieć różdżkę, ale gdyby tak ktoś miał na nią "ochotę" i chciałby cię zabić...? Wtedy chyba by była potrzebna peleryna, żeby się ukryć :p
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja też jak większość bym chciała Pelerynę Niewidkę... łooo ile rzeczy bym mogła zrobić! No,no,no^.^
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja jeśli miałabym wybór to wybrałabym: pelerynę.
Kamień może, ale w książce było wyraźnie napisane (a dokładniej w baśniach Barda), że to może doprowadzić do "głupoty". Czarna różdżka hmm... Myślę, że żyłabym w ciągłym strachu, że mnie zabiją itp... A pelerynę wybrałabym po to, aby czasem zniknąć, podsłuchać co inni mówią, nie wiedząc, że ja o tym wiem :). Żeby znać odpowiedzi z różnych np. sprawdzianów :). Używałabym ją do własnych celów ;). |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Cytat:
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja...?
Kamień Wskrzeszenia - chciałbym porozmawiać z kilkoma osobami, których straciłem w dzieciństwie nawet gdyby [te osoby] były tylko widmami. Peleryna-niewidka - przydatna, pozwala stać się niewidzialnym, co ułatwiłoby życie w wielu momentach. Czarna Różdżka - nie chcę... |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Różdżka... za duże ryzyko śmierci i liczby wrogów.
Kamień? dla mnie to straszne żyć z widmami na siłę przywróconymi na świat. Peleryna byłaby najlepszym rozwiązaniem. |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Czarna różdżka, ponieważ daje wielką, nieograniczoną władzę, możność zapanowania nad światem mugoli jak i czarodziejów, może jeszcze z tego w zględu, że posiadał ją Dumbeldore. Co do reszty; peleryna-niewidka odpada, bo nie była by mi potrzebna, a co do kamienia, no cóż nie można igrać ze Śmiercią :).
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Kamień, po co wzywać umarłych, przecierz śmierć jest początkiem nowego życia. Różdżka, też raczej nie. Po co mi potęga, kiedy najważniejsza jest przyjaźń i miłość?
Peleryna, TAK. Mogłaby robić kawałów co nie miara!! |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Peleryna.Byłby święty spokój
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Kamień Wskrzeszenia... nie wiecie jak to jest stracić rodziców...
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Hmmm.........
Chyba jednak Różdżkę... by być niezwyciężonym... |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja chyba bym wybrała niewidke. Kamień odpada bo wedłuk mnie zmartwychwstanie jakiejś osoby zrobiło by więcej zamieszania niż dałoby radości, zresztą kto umarł nie powinien powracać do życia. A jeśli chodzi o czarną różdżke to raczej nie bo ja jestem osobą ugodową i nie lubie się kłucić i bić. Dzięki pelerynie mogłabym się skutecznie chowć przed wrogami, podsłuchiwać jak ktoś mnie obgaduje itp.:smilewinkgrin:
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Kamienia bym nie chciała. Widzenie się z duchami nie bardzo mi się podoba. Zresztą budziłoby to tylko wspomnienia.
Różdżka to intrygujące insygnium, jednak za bardzo bym się bała. Od początku bardzo podobała mi się Peleryna. Czego to nie zrobisz, jak jesteś pod nią ukryty. |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Chyba bym wzięła Czarną Różdżkę. Wiem, że miała krwawą drogę, ale Dumbledore ją używał. Nie mam potrzeby być niewidzialną, a wskrzeszanie ludzi mnie trochę przeraża.
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja wybrał bym czarną różdżke bo jeśli dobrze wycwiczysz czary to kamień i peleryna stająsię zbędne:D według mnie bez urazy dla tych co wolą inne insygnium:yes:
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja chyba różdżkę bo gdybym zawsze zwyciężała to chroniłabym wszystkie ważne osoby rodzinę i przyjaciół. Pelerynę pożyczyłabym od Harry'ego a Kamień wykorzystałabym na końcu żeby wskrzesić tych na których zależało mnie i moim przyjaciołom:) Poza tym wskrzesiłabym tych którzy mi pomogli:)
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Czarną Różdżkę.
Gdybym ją miała nie potrzebowałabym peleryni niewidki. No i w ogóle ta niezwyciężona moc... |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Cytat:
|
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Jak większość..
Peleryna! Chciałabym się pod nią ukryć. Dzięki niej mogłabym chodzić w różne miejsca [ha, i nie musiałabym płacić za bilet XD], podsłuchiwać niektóre rozmowy [jestem ciekawska i wścibska. wiem, wiem.]. Wykorzystywałabym ją oczywiście do bardziej pożyteczniejszych czynności, od tych które powyżej wymieniłam. : P Kamień? Oczywiście chciałabym również go mieć, ale.. ale w przyszłości. Teraz byłby niepotrzebny. A różdżka? Nie. przynosiłaby same kłopoty. Każdy chciałby ją dorwać i nie czułabym się bezpiecznie mając ją. |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Różdżka pewnie by nie posłuchała takiego Mugola, jak ja :)
Kamienia nie potrzebuję: tych co odeszli i zasłużyli - mam w pamięci. PELERYNA :) |
RE: Jakie Insygnium byście wybrali???
Ja pewnie różdżkę. Kamień nie daje prawie żadnej satysfakcji z tego co napisano a książce. Pelerynę ma Harry, a nawet to są inne sposoby. A taka czarodziejska, potężna różdżka by się przydała.
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:06. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.