HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Komnata Tajemnic (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=43)
-   -   Zgredek (http://hpn.pl/showthread.php?t=3019)

mooll 11-24-2009 16:15

Zgredek
 
W tym tomie pojawia się takie poczciwe stworzonko, jak Zgredek. Wg mnie, czyni ten tom czymś niezwykłym, gdyż niejako [Zgredek] reprezentuje tutaj całą populację owych stworków [nie mylić ze Stworkiem ;p]. Dowiadujemy się, np. na jakiej zasadzie serwowane są posiłki w Hogwarcie i uświadamiamy sobie, ile rzeczy od tych istot zależy.

Co myślicie na temat Zgredka? Jakie mieliście odczucia, po "poznaniu" go? Pozytywne, negatywne, czy może był on dla Was totalnie obojętny? ;)

Ron_Weasley 11-30-2009 11:30

Było mi go bardzo szkoda w VII części jak zginą a ogólnie był zajefajny. Podobał mi się ten moment jak Hermiona w VI części robiła te czapki i zostawiała je w pokoju wspólnym żeby inne skrzaty mogły się uwolnić, a tu któregoś dnia przychodzi Zgredek z tymi wszystkimi czapkami na głowie.

Ginny_Weasley12 01-01-2010 22:54

Zgredek pod względem teoretycznym jest taki jak wszystkie inne skrzaty, czyli usługuje swojemu panu, karze się, gdy zrobi coś źle, lubi swoją pracę. Chociaż trochę przesadził z tą zapłatą w 4 części, ale komu by nie odbiło, gdybyśmy nagle byli wolni?

Michal93ns 02-08-2010 14:31

Zgredek to fajny i miły skrzat ale moim zdaniem przesadził z tym że chował listy i z tym tortem. Czy nie mógł on powiedzieć poprostu co się świeci i ukarać się xD ?
A jeśli by nie mógł powiedzieć to mógłby naprowadzić Harrego na właściwy trop...

Biel 02-08-2010 15:16

Cenię zgredka jako postać, wnosi dużo do książki, na pewno był bliski Potterowi, ale ogólnie rzecz biorąc nigdy za nim nie przepadałam. Rozumiałam jego naturę i wszystkich skrzatów też, ale nie podobała mi się jego nadgorliwość w pomaganiu Harry'emu. Z jednej strony chciał pomóc, a z drugiej robił przy tym dużo zamieszania i rabanu.

SEVuu 02-08-2010 16:05

Hah^^ A ja bardzo lubię Zdredaka...Ma takie fajne, duże oczy i długalasne uszy...Może racja, że troche przesadzał z tym ,,pomaganiem"..Ale ja też plakalam przy jego śmierci... A jak Potter jeszcze sam kopał dla niego grób. Ouuu...Wzruszające;)

Michal93ns 02-08-2010 17:15

"Zdredaka"
Chyba powinno być
Zgredka :P
A tak w ogóle to jak on zginoł, bo nie mogę sobie przypomnieć ;/

Epic fail.
"zginoł"
Chyba powinno być
zginął :P
;]

SEVuu 02-08-2010 22:07

-_-Oj, ty nierozumny czlowieku. To takie przekształcenie, jakbym na dziewczynkę o imieniu Kasia, powiedziała Kasiaka XD To było zamierzone MONdralo!

Biel 02-08-2010 22:15

Cytat:

Napisał SEVuu (Post 253277)
To było zamierzone MONdralo!

szczerze mówiąc ja też nie wyczułabym w tym żartu, tylko pomyłkę:P

Cytat:

Napisał Michal93ns
A tak w ogóle to jak on zginoł, bo nie mogę sobie przypomnieć ;/

Bella zabiła go rzucając sztylet w serce, albo w bok... to w każdym bądź razie zadała mu śmiertelny cios/rzut sztyletem.

riel 02-15-2010 12:05

Mimo, że jego nadgorliwość bywała momentami irytująca, to mnie też się go zrobiła straszliwie szkoda gyd zginął, a jeszcze bardziej zrobiło mi się wówczas szkoda Pottera, który wiedział, ile ten skrzaten dla niego poświęcił.

Michal93ns 02-15-2010 18:13

Biel:a gdzie to się wydarzyło ?

Biel 02-15-2010 18:16

Na dworze Malfoyów, jak Potter i Ekipa byli wtrąceni do lochów. I tam też była Luna i Ollivander. Zgredek teleportował się do Billa wraz z uciekinierami i w czasie teleportowania Bella rzuciła nóż, zanim zgredek zniknął, to został ugodzony.

Michal93ns 02-15-2010 20:40

Ach faktycznie ;]
Dzięki

DAGA POTTER 02-23-2010 17:24

Ja po przeczytaniu 2 części nie polubiłam go, w 4 też mnie denerwował przesadzał trochę, ale w Insygniach... pokochałam tego bohaterskiego skrzata.

misiek107 04-11-2010 19:04

Nawet fajny był, ale uważam że był trochę stuknięty. Chciał pomóc - tylko o mało co nie zabił Harre'go. Podobał mi się moment pod koniec jak wziął skarpetkę. No a w insygniach żal mi się go zrobiło.

Snakeee 04-23-2010 23:13

Zgredek był dobrym skrzatem domowym, ale trochę... pokręconym (?). W niektórych momentach rozwalał mnie na łopatki. Lubiłam go bardziej niż stworka.

Luna_Pomyluna_Lovegood 06-26-2010 21:04

Ja bardzo lubiałam zgredka. Był taki miły... Nigdy nie płakałam przy książce w 7 części gdy zginą zgredek był właśnie ten pierwszy raz;(

Michal93ns 07-07-2010 15:46

Ale z wyglądu to Zgredek by raczej odpychający :D

FicuS 07-12-2010 19:06

Ogólnie fajne stworzenie, jednak były momenty kiedy zywczajnie denerwował mnie ^^ .

voldziaaa 08-02-2010 18:49

To takie smutne że umarł uratował ich i umarł...

dreg112 08-12-2010 23:01

Cytat:

Napisał mooll (Post 241000)
Dowiadujemy się, np. na jakiej zasadzie serwowane są posiłki w Hogwarcie i uświadamiamy sobie, ile rzeczy od tych istot zależy.

A czy tego nie dowieadujemy sięprzypadkiem dopiero w czwartym tomie kiedy to Hermiona zakłada "WESZ"??

A właśnie co myślicie o tej organizacji. Mnie się zdaje że Hermiona jest tu nadgorliwa i na siłę chce uszczęśliwiać skrzaty podczas gdy one są naprawde szczęśliwe gdy mogą służyć swemu panu. Taka chyba jest ich magiczna natura, a jak widać na przykładnie Volemorta lepiej nie grzebać w rodzajach magii których do końca się nie pojmuje.

misiek107 08-26-2010 13:45

Cytat:

Napisał dreg112 (Post 266011)
A czy tego nie dowieadujemy sięprzypadkiem dopiero w czwartym tomie kiedy to Hermiona zakłada "WESZ"??

No tak najwięcej to w tej części.

A właśnie co myślicie o tej organizacji. Mnie się zdaje że Hermiona jest tu nadgorliwa i na siłę chce uszczęśliwiać skrzaty podczas gdy one są naprawde szczęśliwe gdy mogą służyć swemu panu. Taka chyba jest ich magiczna natura, a jak widać na przykładnie Volemorta lepiej nie grzebać w rodzajach magii których do końca się nie pojmuje.

No i jeszcze jak podlatyała i kase chciała od każdego ale wiadomo żę kiedy skończyła szkołe bardzo sie rozwinęło to stowarzyszenie.

hermionka12 10-24-2010 12:21

Myślę że Hermiona miała dobre serce i nie wszystkie skrzaty chicały byc wolne ale Zgredek lubił wolność którą dał mu Harry ;).

Lunaa Lovegood 10-24-2010 20:18

Zgredek podoba mi się pod tym względem, że jest.... niezależny. Zawsze robi wszystko po swojemu i nie podlega nikomu (oprócz Harry'emu ; p) Rzeczywiście żałuję, że w 7 tomie umiera.. Ale patrząc na to z innej strony, to już by nie miał nic do roboty ; p

BellaR 10-25-2010 19:09

Tak naprawdę polubiłam Zgredka dopiero, kiedy umarł. Przedtem nie zwróciłam na niego zbyt szczególnej uwagi. Nie wydawał się mi być zbyt ważnym bohaterem.
Jak już pisałam, zmiana nastąpiła dopiero wtedy, kiedy uratował Harry'emu (i jego przyjaciołom) życie. Teraz, za każdym razem jak od nowa czytam wszystkie części (czyli często), zwracam dużo większą uwagę na Niego i dażę go ogromną sympatią.

Co do tej całej "WSZY" to osobiście zgadzam się z Hermioną. Uważam, że Skrzaty Domowe myślą, że jest im tak dobrze, ponieważ nie mają żadnej innej alternatywy. Praktycznie od zawsze były przecież zniewolone.
Choć bawiło mnie to zaangażowanie Hermiony i to jak wyśmiewali się z niej Harry i Ron. Albo jak robiła im czapeczki na drutach, które potem zbierał Zgredek :D I te wszystkie teksty o "zawszonej" oganizacji (nie pamiętam jak dokładnie to było).

PS. Co to znaczy, że "bardzo rozwinęło się to stowarzyszenie"? Szczerze mówiąc nie bardzo wiem, co było "po Hogwarcie"...

Leszek240 11-15-2010 19:14

Moim zdaniem to bardzo miłe stworzonko. Oczywiście, gdyby nie fakt, że jego próby "ratowania" Harrego mogły zakończyć się tragicznie. Zgredek, podobnie jak reszta skrzatów nie powinna być tak traktowana. Popieram tutaj Stowarzyszenie WESZ założone przez Hermionę.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:59.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.