![]() |
Pachnidło
Nie ma co ukrywać, książka dla wytrwałych. Może nie tyle dla wytrwałych, co odważnych i pojętnych. Nie, nie pojętnych - dla takich, którzy nie obrzydzają się zbyt szybko. Paryż, XVIII wiek. Jan Baptysta to osobliwy karzeł o nadwyraz dobrym zmyśle powonienia. Kiedy poznaje upojny zapach ciała kobiety, jego pragnieniem i celem życiowym staje się stworzenie perfum z 25 najpiękniejszych dziewic, za którym przepadać będzie cały świat. Kończy się tragicznie, książka to światowy bestseller, doczekała się (dużo słabszej) ekranizacji. Polecam!
/ ponadto bardzo szczegółowe opisy najlepszych francuskich perfum, tajemnice zapachu itp// |
RE: Pachnidło
Przyznam szczerze, ze nie czytałam tej ksiazki, ale duzo o niej slyszalam. Jest to ponoc [cenzura] ksiazka...właśniez takich jakie lubie. Czas najwyzszy zakupic ja albo zdobyc w jakis inny sposob i przeczytac xD
|
RE: Pachnidło
Czytałam^^ naprawdę mi się podobało, osobiście na tego typu opisy jest uodporniona jak to mówi moja siostra, ale fakt budzi to mieszane uczucia wśród czytelników. Bardzo fajnie obmyślona fabuła, opisy zgrabnie i nienudnie napisane, poza tym zaskakujące zakończenie... gorąco polecam xD
|
RE: Pachnidło
Ja raczej nie przeczytam, ja na takie opisy, prawdę mówiąc nie jestem uodporniona... Może inni to docenią? (ale ja raczej nie):confused:
|
RE: Pachnidło
Nie czytałam ale oglądałam film i był naprawde, niektóre sceny wprost obrzydliwe... jak ta matka go urodziła fee.... ale książki nie czytałam:D
|
RE: Pachnidło
Przeczytałam, ale nie całą. Nawet fajna, ale wkurzało mnie to, że prawie w ogóle nie było dialogów.
|
RE: Pachnidło
Czytałam całą, ale w niektórych momentach po prostu mnie odrzucało, jak np. opis "zapachów" w Paryżu (cmentarz na Montmartre, niedomyci ludzie, targ ze wszystkimi możliwymi towarami, resztki jedzenia...). To było aż zanadto obrazowe :/ Ale ogólnie całą książkę czyta się szybko, chociaż to co wyprawiał główny bohater, mogło przyprawić o hmm... sensacje żołądkowe XD
|
RE: Pachnidło
czytałam i jestem zachwycona tą książka. ten sposób opisywania zapachów... to się po prostu czuje.
|
RE: Pachnidło
Czytałam całkiem niedawno, tata przez przypadek natrafił na nią w księgarnii i kupił. Świetna kiążka, jedna z moich ulubionych. Czyta się bardzo dobrze.
Ostatnio byłam na filmie i zły nie był:) Książka wcale nie jest taka "mocna", nie rezygnujcie z czytania jej! |
RE: Pachnidło
książka mi się nie podobała. a filmu nie widziałam. to na tyle ;]
|
RE: Pachnidło
Film to oczywiscie nie to samo..;-)
Ale Ben Whishaw był fajny ;-) |
RE: Pachnidło
mi się książka nie podobała film też nie. Zakończenie... żasłosne, chciaż trzxeba przyznać że zaskakujące =)
|
RE: Pachnidło
Właściwie nie wiem czemu wszyscy uważają, że żałosne...?
Przecież Grenouille zrobił to tylko dlatego, że czuł wręcz niesmak do świata i ludzi, a oni...po raz pierwszy zrobili coś z miłości! Dlaczego jest to żałosne? |
RE: Pachnidło
Zakończenie jest świetne. Szczęka mi opadła do kostek;)
|
RE: Pachnidło
Dobra książka, ale żadnej postaci nie polubiłam. Zakończeni rzeczywiście było... niespodzianką. Film oglądałam, niezły, ale książka lepsza. Alan Rickman grał...
|
RE: Pachnidło
Raczej żadna postać nie jest do lubienia:)
|
RE: Pachnidło
Nie czytałam, ale dużo dobrego o tej książce słyszałam więc niedługo się za nią zabirę i wtedy napewno tu wrócę. Zdecydowanie! ;P
|
RE: Pachnidło
książka genialna najlepiej zrobić sobie ulubioną kawę lub herbatę zapalić kadzidełka, odpowiednie światło... niesamowite przezycie, film to już nie to byłam w kinie i ehh trochę się rozczarowałam... podobno w niektórych kinach były puszczane też zapachy... hmm może to by coś zmieniło...
|
RE: Pachnidło
Z pewnością jest to książka wyjątkowa.Wprowadza taki specyficzny,trudny do określenia klimat i ,co chyba najwazniejsze mi w każdym razie dostracza naprawdę wielu doznań estetycznych(zresztą tak samo jak ,swoją drogą genialny,film).A zwłaszcza zakończenie.Wyobraźna naprawdę może sobie wtedy poszaleć :smilewinkgrin:
|
RE: Pachnidło
To taak... Książka? Czytałam...^^ Osobiście uważam, ze była bardzo odważna i miała swój charakter, za co szanuję, podziwiam autora... Ja, podobnie, jak bodajże Peeves, jestem odporna na tego typu opisy. I w tym przypadku traktuję to jako minus, bo nie pozwoliło mi się 'wczuć' dobrze w świat przedstawiony. Niesamowicie dużo, ciekawostek ze świata zapachów, co ubarwiało fabułę. Zakończenie.. hm.. ta wspólna orgia^^ interesujące, choć może trochę pozbawione smaku. Ogółem, książkę bardzo polecam. Nie grozi nudą-wręcz przeciwnie-jest dość oryginalna i odrywa się od wyznaczonego kanonu, za co, umieszczam ją w osobistej Dziesiątce Najlepszych Powieści : )
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:48. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.