![]() |
Śmierciożercy.
Co się stało ze śmierciożercami po upadku Lorda Voldemorta? W ostatnim rozdziale pisało, że uciekli albo zostali złapani. Chodzi mi tu o Draco Malfoya. Był na peronie. Czy to znaczy, że on jednak nie był śmierciożercą? A prawdziwi śmierciożercy, ci którzy zostali złapani? Są w Azkabanie? A może dementorzy ich wycałowali???
|
RE: Śmierciożercy.
Nie wiem czy dementorzy mogli ich wycałować, bo nie było nigdzie napisane, co stało się z dementorami po upadku Voldemorta.
A młody Malfoy? Prawdopodobnie został ułaskawiony :) |
RE: Śmierciożercy.
Malfoy'ów pewnie ułaskawili. A śmierciożerców pewnie większość zginęła, bo pod koniec bitwy nie brano już jeńców. O dementorach nic nie było, ale ja na miejscu ministerstwa bym z nich raaz na zawsze zrezygnował.
|
RE: Śmierciożercy.
ja zgadzam się z auror'em14:
większość śmierciożerców zabita w bitwie o Hogwart,np Bella. a co do reszty...albo w Azkabanie albo ''dołączyli'' do Voldi'ego! |
RE: Śmierciożercy.
Wątpię. Śmierciożercy to nie Japończycy, nie mają honoru. Będą uciekali, kryli się po jaskiniach i żyli jak zwierzęta dopóki nie znajdą ich aurorzy, albo ich żałosna egzystencja się nie zakończy.
|
RE: Śmierciożercy.
Dementorzy nie są w azkabanie Kingsley z nich ostatecznie zrezygnował i nie można ich zniszczyć tylko zmniejszyć jego ilości. A Malfojowie zostali ułaskawieni za to że pomogli Harremu w walce. Przeczytajcie sobie artykuły/wywiady z J.K.Rowling po wydaniu 8 tomu i wszystkiego się dowiecie
|
RE: Śmierciożercy.
Draco jednak był dobry i ułaskawili go . A co się tyczy innych to siedzą w Azkabanie ( chociaż może ich wystrzelali , nie tracę nadziei ) , bo dementoidzi wrócili pracować dla ministerstwa .
|
RE: Śmierciożercy.
Cytat:
Teraz do tematu. Według mnie, Śmierciożercy zostali złapani i umieszczeni w Azkabanie. Draco, on jednak nie był do końca zły, musiał działać dla Voldemorta, bo ten wywierał na nim presję (choć trzeba przyznać, iż był tchórzem...). Kto wie, czy dementorzy nie złożyli pocałunków na najgorszych Śmierciożercach? AGA! Wystrzelali ich? Buahah! Może dementorzy ich ucałowali, ale nie wystrzelali! Bo z czego? A co znowu za dementoidzi? Buahahah! Dziś sama mi mówiłaś coś o dementorach i ani razu nie wypaliłaś o dementoidach. |
RE: Śmierciożercy.
Cytat:
Cytat:
Odczepcie się wszyscy od Draco. On nie popierał Śmierciożerców. W ogóle to wydaję mi się, że każdy Śmierciożerca pragnął po cichu klęski Voldemorta [może z wyjątkiem Bellatriks]. Cytat:
|
RE: Śmierciożercy.
Nieliczni pewnie się ukryli, a ci, którzy mają trochę oleju w głowach i którzy w końcu przejrzeli na oczy, pewnie dołączyli do tej 'Dobrej Strony', tak jak np. Draco Malfoy z rodziną. I wszystko dla wszystkich skończyło się dobrze... Przynajmniej aż do pojawienia się kolejnego groźnego czarodzieja-szaleńca. :P B)
|
RE: Śmierciożercy.
Kyinra co do dementorów to wuj Harry'ego użył takiego zabawnego określenia, więc mogę chyba przytoczyć taki cytat.A co do wystrzelania to miał być żart... a ty widocznie go nie zrozumiałaś!?!?
|
RE: Śmierciożercy.
No cóż trudno stwierdzić co się stało ze Śmierciożercami. Cieszę się, że Draco żyje i ma się dobrze. Jestem tylko ciekawa jakie były potem stosunki między Harrym i Lucjuszem...
|
RE: Śmierciożercy.
Pewnie po prostu uznali swoją klęskę. Niektórzy udowodnili, że byli zmuszeni np. Imperiusem albo że pozabijają ich rodziny i żyją normalnie, inni są w Azkabanie, może niektórzy ukrywają się za granicą... A co do Draco to został ułaskawiony za to, że jego matka ostatecznie pomogła Potterowi, a on sam nie był zły, tylko tchórzliwy. Dementorzy siedzą w Azkabanie tak na wszelki wypadek, np. gdyby jakiś ukrywający się Śmiercorzerca zebrał armię i chciał zrobić zamach stanu to mogliby dać mu buzi albo następcy Voldiego...
|
RE: Śmierciożercy.
Cytat:
Kolejna osoba wmawia forumowiczom, że członkowie Zakonu Feniksa używali zaklęć niewybaczalnych! Cytat:
Czy nikt tu nie czyta ze zrozumieniem...? |
RE: Śmierciożercy.
Cytat:
|
RE: Śmierciożercy.
E tam, ważne jest to że została pokonana.. Chociaż Bellatriks mi się bardzo podobała - szczególnie w filmie " Harry Potter i Zakon Feniksa". Dobrze odegrała swoją rolę i jeszcze ten śpiew " zabiłam Syriusza Blacka" - Extra. A wracając do tematu, to Malfoy'owie zostali uniewinnieni, no bo to dzięki Narcyzie Harry dostał się do zamku żywy, a reszta śmierciożerców uciekła...
|
RE: Śmierciożercy.
Nimfadora777 całkowicie się z tobą zgadzam, jeżeli chodzi o Lastrange - osoba, któa się w nią wcieliła w piątej części świetnie odegrała tą role, szczególnie spodobał mi się tekst: Ecie, pecie ... - to było niezłe.
Jeżeli chodzi o Draco to myślę, że dostał taryfę ulgową - być może współpracował z Ministerstwem Magii i nie wsadzili go do Azkabanu. Ale jest jeszcze inna możliwość; Epilog był 19 lat później, więc Draco mógł już wysiedzieć swoje i go wypuścili. Reszta śmierciożerców pewnie uciekła, albo powiesiła się za swojego pana załamując się... Wszystko jest możliwe, to właśnie jest ten minus HP 7 - Rowling nie wyjaśniła wszystkiego, być może odpowie nam na te pytania w Encyklopedii - jeśli ją napisze, myśle, że tak będzie. |
RE: Śmierciożercy.
Cytat:
P.S. Bo może Bellatrix i inni śmierciożercy dostali pocałunek dementorów? :) |
RE: Śmierciożercy.
[quote]AlterEgo napisał/a:
Cytat:
Cytat:
[quote]palec napisał/a: |
RE: Śmierciożercy.
[quote]Draco_123 napisał/a:
To ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem byl taki moment w ksiazce gdzie lestrange sie smieje a Harry wiedzial co sie zaraz stanie to samo co z Syriuszem wiec zginela Cytat:
Zatem przytoczę Ci go: Bellatrix zaniosła się takim samym szyderczym śmiechem jak jej kuzyn Syriusz, gdy padał do tyłu przez czarną zasłonę w Sali Śmierci... i nagle Harry poczuł, że już wie, co się zaraz stanie, zanim to się stało. Zaklęcie Molly przemknęło pod wyciągniętą ręką Bellatrix i ugodziło ją w pierś, prosto w serce. Szyderczy śmiech Bellatrix zamarł, oczy wyszły jej na wierzch i zaledwie zrozumiała, co się stało, runęła na posadzkę Nie ma tu nic o śmierci... |
RE: Śmierciożercy.
Proponuje byś przeczytała wywiad z Rowling, tam jest odpowiedz na twoje bytanie! JR powiedziała, że Harry po bitwie o Hogwart zawarł z Malfoyami układ!:)
|
RE: Śmierciożercy.
Duża część śmierciorzerców zginęła część siedzi w Azkabanie i trochę uciekło, jeżeli chodzi o najbardziej czarne charaktery które zostały na wolności i ułożyły sobie życie to oni i tak pozostali źli i jak tylko pojawi się nowy imperator to mu będą służyć ale może już nie jako śmierciorzercy ale pod inną nazwą
|
RE: Śmierciożercy.
Cytat:
|
RE: Śmierciożercy.
Pocalunek dementora odpada,bo Jo w jednym z wywiadów mówiła,że zostali usunięci z azkabanu i już go nie pilnują.A co do Draco-myślę,że postanowili mu darować,bo on nie był tak naprawdę Śmieciożercą.Działał pod przymusem w ciągłym strachu przed śmiercią.Pewnie przeszedł na stronę dobra.A cała reszta?No cóż albo uciekli,albo się ukryli,lub powiedzieli,że byli pod działaniem Imperiusa.A coniektórzy pewwnie trafili do Azkabanu.
|
RE: Śmierciożercy.
Harry na pewno wstawił się za Malfoy'ami biorąc pod uwagę to, że ostatecznie nie walczyli po stronie Voldemorta, a Narcyza uratowała Harry'emu życie.
Bellatriks została zabita przez Molly. Może nie jest to jasno napisane, ale świadczą o tym pewne fragmenty: "Zaklęcie Molly przemknęło pod wyciągniętą ręką Bellatriks i ugodziło ją w pierś, prosto w serce. [Szyderczy śmiech Bellatriks zamarł, oczy wyszły jej na wierzch i zaledwie zrozumiała, co się stało, runęła na posadzkę." - to nie są skutki zaklęcia Expelliarmus. I dalej: "[...] gdy dzika furia Voldemorta na widok upadku jego najwierniejszej zwolenniczki eksplodowała jak bomba [...]". Co do pozostałych śmierciożerców to niektórym na pewno udało się uciec, a tych którzy zostali złapani wsadzili pewnie do Azkabanu. |
Cytat:
po upadku Voldka Dementorzy zostali wyrzuceni z Azkabanu a wiecej nie wiem:) |
Niektórzy zgineli a reszta poszła do Azkabanu, lub darowano im no wiesz nowe życie..
|
Pewnie większość poszła do Azkabanu oprócz Malfoya.
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:02. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.