HPN.pl

HPN.pl (http://hpn.pl/index.php)
-   Kosz (http://hpn.pl/forumdisplay.php?f=26)
-   -   Najbardziej irytująca postać książkowa (http://hpn.pl/showthread.php?t=1415)

blackberry 02-29-2008 22:09

Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Ostatnio przeglądając jeden z serwisów, WP bodajże, natknęłam się na artyukuł o takiej właśnie nazwie i wydał mi sie ciekawy. Jakie postacie zatem są waszym zdaniem najbardziej irytujące ? Nie chodzi mi tu jednak o to ,czy są złe, czy dobre, tylko bardziej o ich konstrukcję i to, jakie emocje wzbudzają.

Ja osobiście mogę wymienić następujące:

- Ligia z "Quo Vadis" - Piękna ,delikatna, subtelna, inteligentna, na dodatek cjrześcijanka. Można wyobrazić sobie większy ideał? Jak dla mnie ta postać aż ocieka propagandą ,a jej konstrukcja psychologiczna jest niesamowicie płytka, a w zasadzie po prostu infantylna. I nie jest to wyjątek w dziele naszego rodaka - noblisty. Tyle, że to ona denerwuje mnie tu najbardziej.

- Nastienka z "Białych nocy" Dostojewskiego - Jak ja nie znoszę kreacji takich niezdecydowanych płacząco -jęczących głupiutkich kobietek, które same nie wiedzą czego chcą...Taka postać u TAKIEGO autora... No cóż, zdarza się...

- Mirabelle ze "Spóźnionych kochanków" Whartona - Niby wspaniała staruszka z bogatym wnętrzem, ale po przeczytaniu książki ,kiedy tylko o niej pomyślę, wszystkie wnętrzności podchodzą mi do gardła. Może to dziecinne i głupie, ale po ostatnich scenach w powieści, po prostu nie umiem patrzeć na nią pozytywnie.

- Kaśka ze "Zrób mi jakąś krzywdę" Jakuba Żulczyka - Cholernie ciężko ją rozgryźć i chyba tym najbardziej irytuje.

Zaznaczam, że to tylko te najbardziej rażące przykłady , takich postaci jest dużo więcej. Teraz czekam na Wasze propozycje.

Filemona 02-29-2008 23:37

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Ja to miano dałabym Adasiowi Cisowskiemu z "Szatana z siódmej klasy" Kornela Makuszyńskiego. Taki ideał, wszyscy go uwielbiają, nagle szczęśliwie się zakochuje, jest faworytem nauczyciela historii, jest taki przyjacielski, pomocny i w ogóle wszystko jest dla niego cud-miód. Mdli mnie! Blackberry, nie mogę się wypowiedzieć co do podanych przez Ciebie postaci, bo po prostu ich nie znam. xP

Mitzi Caspar 03-08-2008 22:23

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Co do Ligii się zgadzam. Dodałabym jeszcze Esmeraldę z Katedry MP w Paryżu. Jest głupia, naiwna, nierozsądna, zaślepiona i wbrew pozorom okrutna.
Harry Potter z HP xD
Jane , co miała dizwne losy, ale nie irytowała mnie tak bardzo, tylko często miałam ochotę ją potrząsnąć za ramiona xD


MalaCzarna 03-08-2008 22:37

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Izabela Łęcka z "Lalki". Poda każdym względem beznadziejnie głupia

jetinajt 03-09-2008 10:15

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
"I nie żyli ze sobą długo i szczęśliwie, bo idiota wolał powiedzieć 'nic to' "

Chyba wiecie o kogo chodzi ;)

chimera 03-09-2008 11:20

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Artemis Fowl. Nie mogłam zdzierżyć jego zachowania. On wiedział wszystko! Wszystko! xD Irytujące xD Naprawdę... Choć... Dla ogólnego wrażenia to nawet lepiej, bo główny bohater mi się nie podobał.-To już coś ;]

__Cameron__ 03-21-2008 15:55

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Może się z tym nie zgodzicie, ale mnie strasznie wkurza Ania Shirley.
Lubię czytać Anię z Zielonego Wzgórza i pozostałe części, ale Anki nie trawię.
Nie wiem dlaczego, nie umiem tego wytłumaczyć. Jest taka dumna. Za bardzo.
W pierwszej części to jeszcze była dzieckiem i "akceptowałam" te jej dziwactwa różne.
Ale w częściach gdy Ania jest już dorosłą osobą, to... nie lubię jej i już.

lunka94 03-22-2008 21:53

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Kaśka z ,,Oto jest Kasia'' xD
Takie infantylne, egoistyczne, kłamliwe dziecko.
I Snape z HP.
Wredny, dwulicowy morderca.

MalaCzarna 03-23-2008 19:25

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Chimera- ciesze się,ze tez czytałaś tą książke. I myslałam,ze tylko ja mam takie zdanie o nim. W ogóle owo "dzieło" było raczej nudnawe

Lady Mary Jane 03-31-2008 16:04

RE: Najbardziej irytująca postać książkowa
 
Najbardziej irytująca postać?? Dużo by tu wymieniać, ja jednak podam tylko dwie, których wprost nie znosze.

Pierwsza to - Broszka z "Broszki" xD Ewy Bagłaj - Ciężka postać. Po prostu ciężka. Taka uczuciowa i w ogóle "wrażliwa dziewczynka" ale ani za grosz pewnośći siebie, ogółem to taka "nijaka" bohaterka, któych jest wielu.

Druga - Zenek z Książki, której nazwy już niestey nie pamięam (wybaczcie mi) O ilę się nie myle jest to książka M. musierowicz. I jest jeszcze tam bohaterku o imieniu Pestka xd no tak, Zenek - skryty cichy i w ogóle zero otwartości, mógłby chociaż zapoznać się z wyzej wymienioną Pestką, ale oczywiście postanowił użalać się nad sobą i nad swoim dramatycznym wręcz odejściem z domu rodzinnego. wieki minęły, odkąd przeczytałam tą książkę, ale kiedy o niej pomyśle, od razu robi mi się nie dobrze ; D

Pozdrawiam,
Mary Jane

Koleżance chodzi o ksiażkę Jurgielewiczowej "Ten Obcy". I nie zgodzę się. To nie Zebek był irytujący, to KSIĄŻKA była irytująca ^^
Moderator z Głębi Piekła


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:58.

Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.