![]() |
Turniej Trójmagiczny
Jestem ciekawy co myślicie o zadaniach Turnieju Trójmagicznego, to znaczy jak oceniacie zadania i które z nich według Was było najtrudniejsze...ja Turniej oceniam bardzo pozytywnie:) Było to ciekawe wydarzenie w życiu codziennym Hogwartu:) i w końcu poznaliśmy inne Szkoły magii i ich przedstawicieli:)no i najtrudniejszym według mnie zadaniem dla Harry'ego było rozwiązanie zagadki Smoczego Jaja...nie dawał on sobie z tym rady i gdyby nie pomoc Zgredka, to już na tym zadaniu ukończyłby swoją przygodę z tym turniejem...
|
RE: Turniej Trójmagiczny
No tak, to było ciekawe doświadczenie (Turniej Trójmagiczny). Zadanie z rozwiązaniem zagadki smoczego jaja było trudne, to prawda, ale wystarczyło tylko znaleźć odpowiednie zaklęcie i już, a Harry zabrał się do rozwiązania tej zagadki dosyć późno...
A poza tym, to przecież Moody (młody Crouch) podpowiedział Cedrikowi co zrobić z jajem, a ten powiedział Harry'emu, bo chciał się odwdzięczyć... A później - też sprawka Croucha :p - zgredek przypadkiem usłyszał rozmowę 'Moody'ego' z profesor McGonagall i wiedział co ma zrobić Harry, a ze go lubił to ukradł skrzeloziele Snape'owi i dał go Harry'emu. Voldemort chciał za wszelką cenę dopaść Harry'ego i dlatego kazał swojemu słudze - Crouchowi - przeprowadzić Harry'ego przez wszystkie zadania bezpiecznie, tak żeby wygrał. A już wątku młodego Croucha nie będę przytaczać bo to przecież wszyscy wiedzą i to co napisałam wyżej też wiedzą, a napisałam to, ponieważ nikt nie napisał w tym temacie NIC :/ ;] :p :p |
RE: Turniej Trójmagiczny
Cedrik był całkiem spoko...lubiłem jego postać i szkoda, że musiał umrzeć...na końcu labiryntu zachował się bardzo dobrze, pokazał, że jest prawdziwym kolegą i nie chciał wygrać za wszelką cenę, choć mógł zdobyć chwałę dla Hufflepuff...
|
RE: Turniej Trójmagiczny
W ogóle to było ładne i szlachetne zachowanie, a swoją drogą, znowu się okazało, że prawie wszystko wygrywa Harry.
|
RE: Turniej Trójmagiczny
Bo taki był cel Voldemorta...Harry miał wygrać ten Turniej...to tak jakby wyniki Turnieju były już przed rozpoczęciem ustawione...Harry był po prostu skazany na wygraną w tym Turnieju, wygrać musiał on, nikt inny...
|
RE: Turniej Trójmagiczny
Taa... Mnie też szkoda, że Ced umarł. A co do Turnieju... Mnie sie zbytnio nie podobał. Tzn, pomysł świetny, jednak nie bardzo przypadło mi do gustu opisanie sytuacji, itd... ;)
Ale ogólnie spox :lol: |
RE: Turniej Trójmagiczny
Nie podoba mi się ten cały turnej. Ogólnie cała HPiCZO była głupia. Najtrudniejszym zadaniem dla Harry'ego według mnie to było zatańczenie na balu :lol: A te zadania były jakieś dziwne, ale największe wrażenie wywarło na mnie ostatnie, w labiryncie. Jakoś ciężko mi się pisze tego posta, więc już skończe, jak dostanę jeszcze weny to coś dopisze.
|
RE: Turniej Trójmagiczny
A mnie baaardzo podobała podobała się czwarta częśc. Wszystkie zadania wydały mi się fascynujące i straszliwie trudne. Ja naprzykład nie wiem czy poradziłabym sobie z tamtym smokiem i w życiu nie wpadłabym sama jak otworzyc złote jajo. A propos -przypominam dzisiaj o 20 na TVN-ie ma właśnie leciec Harry Potter i Czara Ognia. :smilewinkgrin:
|
RE: Turniej Trójmagiczny
CO to moja ulubiona część. Turniej bardzo mi sie spodobał, chociaż w książce był lepiej przedstawiony. Według mnie najtrudniejszym zadaniem było jezioro. Labirynt też był straszny, ale z racji tego, że Harry'emu jakoś udawało sie te wszystkie potworki i pułapki ominął, więc nie wiem za bardzo co jeszcze było tak strasznego oprócz sklątki.
|
RE: Turniej Trójmagiczny
Więc: Ostatnie zadanie (gdyby nie pojedynek Harry'ego i Voldemorta na cmentarzu) nie było najgorsze, chociaż ja bym się ofc bała xD No bo: ciemny labisynt, spokój, a tu nagle się zamykają ściany xD Ale do rzeczy: Jak dla mnie najtrudniejsze było pierwsze zadanie. Zmierzyć się w ogromnym, ziejącym ogniem smokiem - masakra xDD
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:04. |
Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.