wielka szkoda... nareszcie ulozylo mu sie z Tonks (no wlasnie ... Tonks tez zginela

)i mial synka ... co do Teda ... w zasadzie to i tak mial lepsza rodzine niz Harry jak byl maly, Ted mial dziadkow i swojego ojca chrzestnego

chociaz nikt nie zastapi mu rodzicow,to na pewno doznal wiecej milosci niz Harry ...