RE: Gryffindor
//Nie martwcie sie dziewczyny.Nie jestescie same w czekaniu na kogokolwiek ;].Ja tez do takich osób naleze xD//
*Wchodzi do PW*
*Znowu pusto!- myśli*
*Siada powoli w miękkim,wygodnym i ciepłym fotelu*
*Wstaje i przysuwa go naprzeciwko kominka*
*Gasi wszystki lapmy*
*Siada w półmroku.Jedyne światło bije od kominka.Siedzi i duma nad róznymi sprawami.Jak zagadać do niego.Jak poprawić popsute stosunki z przyjaciółą...*
*To tylko 2 sprawy z tysiąca - śmieje sie w duchu*
*Przypomina sobie,jaki kiedyś tu był ruch.No,ruch moze za duzo powiedziane,ale na pewno działo sie wiecej niz teraz.Teraz pustki.Albo nikt na siebie nie moze trafić- myśli*
*Raz po raz przerywa rozyślanie,patrząc z nadzieją na dziure pod portretem*
__________________
Gówno mnie obchodzi co i kto przywiózł na cargo, nagapiłem się już dość na tych co mieli mieć Gallardo, a prokurator zajął im nawet ich starą Mazdę, zresztą chyba żona przez to zostawiła cię niedawno.
|