RE: Błonia hogwartu
*całuje namiętnie prosto w usta, obejmuje..
- kocham.. - szepcze czule na ucho..
*zerka na zegarek... widzi że jego czas nadszedł..
-muszę już iść..- mówi ze smutkiem..
-będę czekał na Ciebie tu jutro.. - całuje ponownie.. teraz na pożegnanie...
*wstaje, ściska, po czym oddala się znikając w mroku zamku..
|