RE: Błonia hogwartu
*Przestała nucić*
*Podniosła rękaw od szaty*
*Odwinęła bandaże*
Nie jest dobrze..
*Rana była zropiała, czerwona..*
*Zrobiła nowy opatrunek*
*Schowała rękę*
*Napiła się eliksiru*
*I znów nuciła*
..''Będę tam, będę tam, będę tam, gdzie nie był nikt..''
|