RE: Czy boicie się śmierci?
Widzę, że trwa tu dyskusja na wysokim poziomie...
Jeżeli miałabym odpowiedzieć tak, albo nie, chyba nie mogłabym odpowiedzieć tak bez namysłu. To nie jest najprostsze pytanie. Każdy ma w życiu gorsze, albo lepsze chwile, jakieś wzloty, albo upadki. Na codzień nie myślę o śmierci jako o czymś bliskim. Ale gdy nagle sobie zdaję sprawę z tego, że mogę na coś zachorować, albo mieć jakiś wypadek i umrę, trochę mnie to przeraża. Wierzę w Boga i wiem na pewno, że kiedyś pójdę do nieba (jeżeli zasłużę...), że tam będzie lepiej i w ogóle, ale chyba trudno jest porzucić wszystko i po prostu odejść. Nie umiałabym nagle powiedzieć wszystkiemu "żegnaj" bez żalu. A napewno tym osobom, które kocham...
Ciekawe jak to będzie...
|