RE: Pijemy za prawde II
Twierdze w przekonaniu, że żadna z moich decyzji nie była/ nie jest błędem, gdyż gdybym cokolwiek zrobiła inaczej, nie było by mnie 'tutaj w tym miejscu w tej sytuacji' <nie chodzi mi o bycie na stronce tylko o stan 'zyciowy'>
Tak więc, może moje decyzje nie były zawsze słuszne, ale nie były błędne - a to jest różnica. :)
EDIT: TFU! Przeczytałam ostatnią odpowiedź, nie czytając pytania, przez co moja odpowiedź nie jest adekwatna do tego, co było pytaniem...
Najgorsza decyzja którą podjęłam, była tą najsłuszniejszą, a równocześnie tą, która boli najbardziej i nie można do niej przywyknąć przez długi czas, gdyż potrzebny jest zgon nadziei.
Podaj swoją definicje anoreksji.
|