RE: Błonia Hogwartu
*nagle lapie sie za brzuch i smieje sie na glos widzac akcje lestrange i polamane zolte kredeczki|*
hahaaha omg .. ale tragedia
*wyjela z kieszeni sos tza-tziki i zaczela go podgrzewac na wolnym ogniu. Kiedy dochodzil do siebie zgasila plomien i zaczela maczac w nim paluszki rzacac je naokolo*
|