RE: Błonia Hogwartu
-Mimid, to niemożliwe, że ukradłaś mi Karymka, bo aktualnie on sobie smacznie śpi w swoim łóżeczku.
*odwraca głowę i spogląda na łóżko*
-O lol. nie ma go...
-Mielonka, oddaj, oddaj, oddaj, błaaaagam.
*robi swoje mangowe oczka w kształcie cebulek* xDD
*podchodzi do adzilli*
-No jak w chusteczkę strzelił to jest żurawinowa! Czytać to ja umiem, więc Ci nie wyszło! Mnie nie oszukasz! xD
|