RE: Błonia Hogwartu
*zaczęło padać
*obudziła się, bo krople deszczu uderzały w jej twarz
*podniosła się przemoczona i zziębnięta
-brr jaka brzydka pogoda
*pozbierała swoje rzeczy
*pospiesznie skierowała się w stronę zamku
*nie zauważyła kamienia wystającego z ziemi i się potknęła
*przewróciła się prosto w błoto
-no niech to! ;/ - krzyknęła
*wściekła i cała w błocie skierowała się w stronę zamku
*coś tam powyklinała pod nosem i zniknęła za wrotami
__________________
Całkowicie oddana fanka Toma Feltona i badź co bądź Draco Malfoya.
* Może to dziwne, ale dostaję pierdolca jeśli minimum raz dziennie nie posłucham Happysad
zazwyczaj robię różne rzeczy, które inni postrzegają jako 'dziwne'.
czasami czarna owca w rodzinie.;p
nie przestrzegam żadnych granic, ewentualnie sama je wytyczam.;-dd
często słyszę o sobie 'nienormalna', 'zboczona'.;p no i bywa, że nietolerowana za to, że nie jestem kolejną szarą jednostką społeczeństwa.; -dd
|