RE: Kwatera Główna Zakonu Feniksa
* wchodzi do KGZF
Dobra...jakby to tu zacząć. Ech...No więc byłam w Zakonie i chciałabym być nadal. Obiecuje, ze nie będę łamać regulaminu ani nic z tych rzeczy. Słowo harcerki Rzeczy Pospolitej.
*prubuje się wycowafać
*przez przypadek potyka się o stojak na parasole co wywołuje kakofonie wraszków portretu mamy Syriusza
*zaklęciem zaciąga zasłony i tym razem uwarzając podchodzi do wyjścia
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."
Kocham Daemona i Surreal xD
|