RE: Błonia Hogwartu
*Adrian!-krzyknąła i podbiegła do niego*
*co się stało? -łzy napłynęły jej do oczu*
*głupia jaskinia!-pomyślała*
*spojżała na wejście*
*podeszłą tam powoli i odsłoniła liany*
*haalo.....-szepnęła drżacym głosem*
*już chciała tam wejść ale cofnęła się i podeszła do leżącego na ziemi Adka*
*nie zostawię cię tu samego...-powiedziała i kucnęła przy nim*
*co on ma na sobie?-pomyślała*
|