RE: Błonia Hogwartu
*doszli na miejsce
To co niedasz sie juz skusci na cherbate.
*zapytał Hagrid
No jakos nie wiesz juz dzis nic niepije. Dobrado zobaczyska narazie.
*porzegnał sie Hipo
Ok do zobaczyska chłopie, dzieki za dzisiejszą pomoc.
*odpowiedzial Hagrid i juz po chwili sylwetka olbrzyma zgineła za drzwiami
Takk dzisiejszy dzie nie był zły, jezeli by go porównac do wczorajszego.
*Hipo powiedział do siebie i skierował sie na najbliższą ławke
|