RE: Gryffindor
- Proszę, nieee ... Ajaj ... Ouć ... Zlituj się ... - błagała go śmiejąc się wniebogłosy - Masz nade mną przewagę. To nie fair - powiedziała próbując się wyrwać z jego pułapki - Jesteś okropny ... Hihi, skończ. Ratunku !!!
* leżała na czerwonej sofie całkiem obezwładniona
* była bez szans
* musiała się poddać
|