RE: Błonia Hogwartu
Rozumiem. Ale gdyby tak dokładniej przyjrzeć się mojemu życiu praktycznie jestem urodzoną ślizgonką.
*patrzy w niebo
Piękne...
*uśmiecha się do koleżanki.
*bierze jeszcze dwa ciasteczka
*stuka różdżką w pudełko, które następnie znika.
Masz ładny głos wiesz? Ja tam zwykle tylko sobie podśpiewuje tak dla zabawy. Przyjaciółka, która jest w zespole wokalnym mi powiedziała, że to relaksuje
*kłądzie się na plecach i wpatruje w napis wyczarowany przez Paulinę
Do zaklęć też masz talent
*mryga do koleżanki.
__________________
" - Ten Eyrieńczyk był zbyt arogancki, jak na twoje potrzeby.
- Masz brata, który jest jeszcze bardziej arogancki,
- Chcesz się z nim przespać?
- Prędzej zjem dżdżownicę. Żywą.- Ponieważ zemdliło ją na samą myśl o tym, pociągnęła spory łyk brandy. - Choć oczywiście go lubię - dodała. - Może nawet trochę go kocham, tak po siostrzanemu... kiedy nie jest takim upartym fiutem.
- Aha. Tak z pięć minut w miesiącu."
Kocham Daemona i Surreal xD
|