RE: Pijemy za prawde II
Poszłabym na dyske. Co z tego, że muzyka będzie do d**y. Nienawidzę techno, disco i wogle całej tej ''imprezowej'' muzyki, wole zupełnie inną, ale na dyskoteki chodzę. Nawet przy niezwracających na Ciebie uwagi koleżankach i przy beznazoejnej muzyce łatwo jest się dobrze bawić, wystarczy tylko zadbać o odpowiedznie towarzystwo płci męskej, które zazwyczaj samo się napatacza xD Chyba, że naprawde w klasie nie miałabym nikogo fajnego i wiedziałabym, że będze drętwo. Wtedy zostaję w domu, bo nienawidzę małych dzieci xD
co sądzisz o subkulturach?
|