RE: WIELKA SALA
*Draco co chwile patrzył na mnie*
*A Angela na jego wzrok xD*
ee..y..*Wydałam z siebie tylko te dzwięki*
Dzięki*Wypalił Dracon*
*Lekko sie uśmiechnęłam*
*Nagle zaczełam przecierać oczy*
Co jest?*Zapytala mnie kuzynka*
Nic*Mruknęłam*Zdawało mi się...
Ale co??*Popatrzyła na mnie*
Wydaje mi się że widze koszmar moich snów*Miauknęlam*
*Angela podążyła za moim wzrkoiem*
*Draco też popatrzył w tę samą stronę*
*Zobaczyli jakiegoś przystojnego chłopaka*
Koszmarem?*Angela gapila się na niego*
Noo..*Zamruczałam*
Dlaczegoo??*Gapiła się na chłopaka i mało co aby upadła*
No..Bo mnie rzucił...*Wymiałczalam*
CO?! to ty przeciesz rzucasz chłopakow nie oni ciebie!*Wtrącił Draco*
Z kąd wiesz*Zdziwilam się*
*Zamilkł*
*Przeszlam obojetnie obok chłopaka który widocznie zapamiętał mój wygląd*
*Chciał coś powiedzieć, ale byłam za szybka*
*Wpadliśmy do PWS*
*Razem walneliśmy się na kanape*
Chłopak cie rzucil a ty mi nic nie powiedziałaś?!*Krzyknęła do mnie moja kuzynka*
Miałam o tym zapomniec..Szczególnie że Susie już wie kto jest jej prawdziwą przyjaciółką*Uśmiechnęlam się*
Susie...?*Angela nie dokończyła*
Ta Susie o której opowiadalam...Moja przyjaciółka...Którą Daqa przeprowadzała na swoją strone..*Zamruczałam*
A Daqa z kąd jest?*Zapytał Dracon*
Z Gryffindoruuu*Jęknęłam*
Ej..*Powiedział widząc moją zalamana minę* Jak coś było minęło..Przeciesz się teraz przyjaźnicie...
No tak ale 2 miesiące Daqa zabierała mi przyjaciółkę...*Opóściłam głowę*
*Angela próbowala mnie pocieszyć razem z Draconem*
*Marnie im się to udało*
*Ale troszkę się uspokoiłam i przestałam mysleć "Jak się zemścić na Daqeńce"*
*Draco podniósł moja głowe*
Idź spać jutro lepiej się poczujesz*Poradził Draco*
*Pocałowałam kuzynke na dobranoc*
*Chwilke walczylam ze sobą*
*W końcu też pocałowałam Dracona xD*
*Poszlam do dormitorium*
*Krzyknęłam*
*Gapilam się w czarne coś chodzace po podłodze*
*Bym zemdlała*
*Ogromne stworzenie o kształcie czarnego pająka łaziło po pokoju*
*Wyciąnęlam rękę po różdżke*
*Zabilam pająka i podeszlam do niego*
*Zmienił się w kartke*
*Chwycilam ją*
*Zauważyłam takie coś jak: nie jesteś na moim poziomie*
*Po tych słowach rozerwałam kartke na setki malutkich kawałeczków*
*Zeszłam na dół w bieliźnie*
*Wściekła wrzucilam do kominka kartke*
Wera co ty tu jeszcze robisz?*Draco z Angelą tu jeszcze siedzieli*
eee.......*Zatkalo mnie*Taka historia...
*Zorientowalam się że stoje przed moją kuzynką i jej chłopakiem w zielono-srebrnej bieliźnie*
ee...to ja lece*Powiedziałam i zwiałam na góre*xD
*Omało co nie zabijając się*
*Rankiem*
*Obudził mnie szorstki język*
*Który jak sie obudzilam należał do Ajaxa*
*Wytarłam twarz*
*Weszłam do łazienki*
*Po godzinie wyszłam*
*Ubralam się i zeszłam na dół*
*Nikogo nie było jeszcze*
*Wyszłam z pokoju na korytarz*
*Strasznie cicho było*
*Weszłam do Wielkiej Sali*
*Usiadlam przy stole Slytherinu*
*Chwyciłam kanapke z dżemem*
*Oraz wyczarowałam sobie (bo nie było) Coca-Cole*
//Kuurde musze rysować!! Wredota!!//
__________________
http://davaso.deviantart.com/ - Ja na dA.
Nie zabijajcie mnie ;DD. xD.
Mam smoka Śmierci, Metalu, Nocy, Czasu(x2) i nie zawacham się ich użyć! xDDD.
|