RE: Błonia Hogwartu
*Wyszła na błonia*
*Tym razem zamiast torby miała na plecach mały różowo czarny plecak*
*wzrok powędrował w stronę skarpy, a Ginn wzdrygnęła się na myśl o jaskini*
*w końcu i tak będę musiałą tam pójść-pomyslała i westchnęła cicho*
*nagle schowała różdżkę którą miała w dłoni do kieszeni i wyciągnęła z plecaka, dwie rękawiczki, bez palców*
*Naciągnęła je na ręce, zakrywając bandaże*
*Zauważyła Adriana i podeszła do niego*
*Hej -uśmiechnęła się do niego i usiadła obok*
|