Cos jest nie tak ... z Wiezniem Azkabanu
Czegos nie do konca rozumiem, mianowicie w 3 tomie Harry i
Hermiona cofneli sie w czasie, ale pozniej nie polecieli w przyszlosc tylko zaczekali az wroca do swojego czasu ... wiec smiem twierdzic ze zyli pozniej w nie swoim czasie, bowiem owa 2 teleportowala sie w przyszlosc w czasie tego 2 Rona a oni poszli w ich miejsce ...
a w ich prawdziwym czasie Ron na nich czekal i przyszli do niego Hary i Hermiona
z przyszlosci.
Pozatym po co Harry przezywal to wszystko ? Skoro wiedzial ze istnieja
jego ja z przyszlosci i przeszlosci, wiec jest to wszystko z gory ustalone
a on nic nie moze zmienic.
Dlaczego Harry z przyszlosci nie teleportowal sie w przeszlosc i nie powiedzial
naszemu Harremu co ma robic ?
|