gdy Voldemort powrocil i zaczal opanowywac swiat czarodzieji, Nevile zaznal wielkiej przemiany, chyba dorósł do walki. Wg mnie powodem jego dojżałości był wpływ rodzicow i to, ze Smierciozercy ich załatwili. Nevile przeciez kiedys nie chcial mowic, o tym co mu sie przytrafilo, dlaczego mieszka z babcia. Dopiero po dluzszym czasie, nie pamietam juz w ktorej czesci powiedzial przyjaciolom prawde. Wydaje mi sie, ze to taki bohatwer, ktory troszke pozniej poznaje siebie i dochodzi do roznych wnioskow SAM i sam postanowil walczyc

jestem dumna i szczesliwa ze ubił Nagini