RE: Ted Tonks-Lupin
Masz rację Kot. Ważne, że Remus i Tonks są szczęśliwi po "tamtej stronie". Mi też jest o wiele bardziej żal Lupina niż Teddy'ego. Tyle wycierpiał w życiu, a nawet nie dane mu było cieszyć się szczęściem z żoną i synem. To smutne, nie mogę się z tym pogodzić...
|