RE: Pijemy za prawde II
Nie, nienawidze, gardzę i nie słucham, a jak muszę, bo np, jestem w autobusie i ktoś sobie odtwarza z komórki (czego też nie trawię), to włączam sobie MP3, ale staram się zająć czymś innym, a w sytuacjach skrajnych, jeżeli patrząc na takiego osobnika nie widzę w nim potencjalnego zgrażenia, proszę grzecznie o wyłączenie jazgotu.
Co myslisz o osobach słuchających myzyki typu: metal czy ciężki rock, screamo, emocore? Uważasz, że to poprostu inny gust muzyczny, czy coś z psychiką "nie tak"?
|