Dla mnie najnudniejszą ksiązką, a raczej ksiązkami były: Krzyżacy i Kamienie na Szaniec. Jeżeli chodzi o to dlaczego, to nie wiem. Moze dlatego, ze byly to ksiazki całkowicie nie w moim stylu, opowidajace o jakichś wojnach. W KnSZ prawie wogule sie nic ciekawego nie działo, przynajmniej wg mnie.