RE: Pocałunek Harry'ego i Ginny...
Chodzi Ci o tym pocałunek po meczu Quidditcha? Śmiałam się na nim jak głupia. W zasadzie sama nie wiedziałam jak sobie go wyobrażam. On był taki raptowny, taa, Harry nie wiedział co robi. Ciekawa jestem, czy moment nie zostanie w filmie pominięty, ale mam nadzieję, że nie! A na końcu książki Harry znów popisał się. Dla mnie to jest po prostu żałosne. Znów ta obrona człowieczeństwa! Ciekawa jestem tylko, co Ginny się w nim podobało.
A jak już przy niej jesteśmy, to ona do 4 części Bonnie miała rude włosy, a potem nie wiem co się z nimi stało? Farbowała? Raczej nie, ale sa takie nijakie. Oczywiście wygląda w nich lepiej, ale nie jak Ginny Weasley. Tak jak napisała Malfoy-ka - ona robi się coraz ładniejsza.
Ciekawi mnie też reszta pocałunków. Na przykład Ginny z Deanem i Rona z Lavender, o ile one nie zostaną pominięte. A zauważyliście, że zawsze, jak Harry kogoś całował, to robił to nieświadomie?
__________________
Life is wasted on the living
|