RE: Błonia Hogwartu
*wysłuchał Pawła..
*po czym wzioł jeszcze kilka fasolek, przyjzał mu się, pomyslał nawet zeby go poczęstowac ale włozył reke z paczką fasolek pod płaszcz po czym wyciągnął różdzke.
Hmm ładne naprawde. To już wszystko co chciałeś mi przekazac??
*mowi bez wyrazu twarzy patrząc mu prosto w oczy.
Wiec ja ci powiem ze jezeli niebęde miał powodu to jej nie opuszcze, i TYLE.
To chyba wszystko co chciałbys wiedziec tak??
|