RE: Błonia Hogwartu
- Ojj..a co to za westchnięcie..?*Zapytała*
*Przypomniało się jej coś i usiadła*
- Wiesz..kiedyś powiedziałeś dokładnie to samo, a potem stało się, co się stało, więc może nie mów tego nigdy więcej?*Zapytała ponownie*
*Wstała i odeszła kawałek dalej*
|