Wątek: Gryffindor
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 04-16-2008, 10:07   #872
slicznaGinny Weasley
Praktykant Voodoo
 
slicznaGinny Weasley na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: XD Hogward
Posty: 729
Wyślij wiadomość przez ICQ do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez AIM do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez MSN do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez Yahoo do slicznaGinny Weasley
Domyślnie RE: Gryffindor

*Przeszły przez błonia *
*-Karola jakoś dziwnie pusto na tych błoniach nie uważasz???*
*-Karola apojżała na Śliczną i powiedziała-rzeczywiście pusto tu trochę to dziwne *
*-Chodź zobaczymy co się stało.*
*Dziewczyny przyspieszyły,weszły do zamku i zobaczyły ,że wszyscy uczniowie Hogwartu siedzą w Wielkiej Sali i słuchają kogoś bardzo uważnie*
*Dziewczyny weszły pospiesznie do sali i usiadły na swoich miejscach przy stole Gryfonów-Później to załatwimy-powiedziała Śliczna -no masz rację teraz lepiej posłuchajmy co ma do powiedzenia Dambledor-powiedziała Kara i lekko uśmiechneła się do Ślicznej.*
*Kiedy dziewczyny przestały gadać Dambledor odchrząkną i zaczą mówić-Moi uczniowie chcę wam rzekazać coś bardzo ważnego jutro będziemy mieli gości przyjadą do nas uczniowie z dwóch szkół z którymi jesteśmy zaprzyjaźnieni. Postanowiliśmy z całym gronem pedagogicznym zrobić ucztę w środę czyli za dwa dni nie będzie w tedy żadnych kar i nie odbędą się również lekcje.Ale za to będziecie wszyscy nam pomagać w przygotowaniach.Na uczcie odbędzie się bal więc prosze Panów o zapraszanie Pań jako osoby toważyszące.Na balu mają być wszyscy obecni.A teraz proszę się rozejść i powrócić do swoich obowiązków .Miłego dnia.*
*Tłum uczniów wylał się z sali zostały nieliczne osoby*
*Śliczna szepneła do swojej przyjaciółki-teraz jest okazja żeby porozmawiać z profesorem Lupinem*
*Kara kiwneła głową i dodała-A o balu pogadamy później.*
*Obie wybuchły donośnym śmiechem co zwróciło uwagę nauczycieli*
*Dziewczynki podeszły do profesora Lupina i pierwsza zaczeła
Śliczna-Panie profesorze chcieły byśmy z Panem porozmawiać czy poświęcił by Pan nam chwilkę czasu?*
*Profesor uśmiechną się i odpowiedział -Tak z Przyjemnością zapraszam do gabinetu *
*I cała trójka wyszła z sali kierując się w stronę gabinetu*
__________________
...Nie ma to jak stare dobre czasy...
slicznaGinny Weasley jest off-line