Wątek: Gryffindor
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 04-19-2008, 14:33   #881
slicznaGinny Weasley
Praktykant Voodoo
 
slicznaGinny Weasley na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Lokalizacja: XD Hogward
Posty: 729
Wyślij wiadomość przez ICQ do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez AIM do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez MSN do slicznaGinny Weasley Wyślij wiadomość przez Yahoo do slicznaGinny Weasley
Domyślnie RE: Gryffindor

*Śliczna pospiesznie otwożyła liścik i szybko przeczytała...nagle zaczeła się śmiać *
*Co ci napisał???-dopytywała się Karolina *
*Nic... ciekawego-odparła Śliczna i się uśmiechneła do Karoliny*
*No powiedz w przyjaźni nie ma tajemnic-powiedziała zbulwersowana Karolina*
*No więc dobra.A więc Neavil napisał mi czy wypada mu poprosić cię na ten bal i czy nie zrobi z siebie głupka (hihihihhihihihi)śmiała się Śliczna*
*I co w tym takiego śmiesznego przynajmniej mam już pewność,że z kimś pójdę nie tak jak ty -i ze złośliwym uśmieszkiem spojżała się na Śliczną*
*Fakt tu masz rację ale ja się nie śmieje z tego ,że chce z Tobą pójść na bal tylko z tego ,że dając mi tą kartkę już zrobił z siebie głupka-odparła Śliczna*
*Hmm...no tak faktycznie nie zauważyłąm*
*Kiedy tak szły i gawędziły Śliczna i Karolina zauważyły Harrego i Rona *
*Jejku to przecież oni i co robimy???-zapytała przerażona Karolina*
*Nic idziemy-Śliczna szybko poprawiła sobie włosy i poszły dalej*
*Kiedy mijały chłopaków Śliczna wpadła niechcący na Harrego i upadły jej książki*
*Harry powiedział przepraszam i zaczą pomagać Ślicznej w zbieraniu książek*
*Karolina zaczeła gadać z Ronem widać było, że ich rozmowa odbywała się pomyślnie*
*Kiedy Ślicznej została ostatnia książka do zebrania i sięgneła po nią zauważyła ,że ręka Harrego też po nią wedruje i obie dłonie zetkneły się razem*
*Harry spojżał na Śliczną i w tedy stało się coś niesamowitego...*
*-Ginny czy może masz już partnera na ball??-zapytał Śliczną Harry*
*Nie jeszcze nikt mnie nie zaprosił ,a czemu pytasz?-zapytała Śliczna *
*Bo pomyślałem ,że może wybrała byś się ze mną co tu na to?*
*Hmmm pewnie nie ma sprawy-odparła Śliczna i odwróciła się do koleżanki ale zauważyła ją jak znika za zakrętem z Ronem *
*No cóż chyba zostaliśmy sami gdzie idzesz?-zapytał Harry Śliczną *
*Właściwie to nie wiem, ale chyba pójdę na Błonia ,a ty?-apytała Harrego*
*Ja też to może pójdziemy razem??-zapytał*
*Nie mam nic przeciwko temu i z uśmiechem poszli*
*Kiedy wyszli na Błonia Śliczna zauważyła tam Karoline ,Która już całowała się z Ronem*
*-aAeż ona szybka -pomyślała sobie Śliczna *
*Ślicznej dobrze się gadało z Harrym może dlatego ,że był kolegą jej brata*
*Opowiedziała jemu o liście który dostała wczoraj okazało się ,żę nie tylko on go dostała bo on też taki dostał*
*Gadali dosyć długo już na błoniach nie było nikogo*
*Nagle zaczą lać deszcz zaczeli biegać po mokrej trawie cali mokrzy ganiali by się jeszcze gdyby nie to , że musieli iść do zamku się przebrać bo niedługo mieli jeść kolację ,a przypomnieli o tym sobie tylko dlatego ,że zaczeło im burczeć w brzuchu*
*Kiedy tak szli Harry poprosił Śliczną żeby jutro też się spotkali*
*Kiedy weszła do dormitorium zobaczyła Karoline która rzuciła się na Śliczną*
*I zaczeła opowiadać...*
__________________
...Nie ma to jak stare dobre czasy...
slicznaGinny Weasley jest off-line