Wątek: Gryffindor
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 04-22-2008, 22:59   #885
Klaudia@Harry Potter
Senior Member
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Posty: 617
Domyślnie RE: Gryffindor

/Aha, jakby ktos nie wiedział a szczególnie Nimfadora777 to PW- to prywatna wiadomość./
*Latała w powietrzu wypatrując znicza. Potter trzymał się za nią bo umówili się, że będzie jej utrudniał złapanie złotego cacka.*
*Nagle migło coś w powietrzu. Ruszyła szybko a Harry za nią. Zobaczyła w końcu znicza. Zaczęła się szalona gonitwa. Wszyscy zawodnicy przestali grać i tylko patrzyli się na dwie migające plamy w powietrzu i maleńki błysk. W końcu przybliżyła się do znicza ale Potter nie dał za wygraną. Wszyscy ludzie, którzy byli na trubunach, siedzieli teraz bez ruchu wpatrując się w pogoń za zniczem.*
*Nagle ona pochiliła się, aby złapać złotego znicza. Gdy on ją odepchnął, ale Victoria nie dała za wygraną. Pozbierała się szybko, ruszyła i po chwili trzymała złotego "ptaka" w dłoni. Potter powiedział:
-Jesteś świetna, naprawde. Wood ja chyba się wycofam z drużyny bo ona jest lepsza ode mnie.
-Wcale nie- wtrąciła Victoria- jutro będzie mój ostatni mecz i ty zajmiesz pozycje szukającego.
-No może ja mam lepszy pomysł, tylko nie wiem czy tak będzie można, ale ja to załatwie- powiedział Oliver- Zrobimy tak, od następnego roku będziecie się zmieniać w 1 meczu zagra Harry, a wnastępnym Victoria, ok?
-Ja się zgadzam- rzekł Harry i puścił oczko do Victorii.
-Ja nie wiem czy tak można- powiedziała dziewczyna- Ale przecież Harry był pierwszy i w ogóle...
-No ale przestań, w drodze do PW pogadamy- wtrącił Potter.
-No to dobra, koniec treningu-rzekł Wood- Dobrze się wyspać, zjeść porządne śniadanie i spotykamy się w szatni jutro. Idzcie się przebierać.*
*Szybko poszła do szatni, aby uniknąć Pottera. Była trochę zła na Olivera, że pozwolił, aby ona grała dalej.*
*Niestety nie udało się jej uciec. Harry wraz z resztą drużyny dogonili ją i gratulowali jej, że zostaje dalej w drużynie.*
*Gdy przyszli do PWG wszyscy już o tym wiedzieli. Gratulowali Victorii. Ona miała już tego dosyć, nawet nie zjadła kolacji tylko szybko wymknęła się do dormitorium.*
*Przez chwile czytała książkę, aby się uspokoić, umyła się, przebrała w piżame i poszła spać.*
Klaudia@Harry Potter jest off-line