Wątek: Gryffindor
Wyświetl pojedyńczy post
Stary 04-25-2008, 13:32   #890
Im_Ginny
Praktykant Voodoo
 
Im_Ginny na Harry Potter Forum
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Lokalizacja: Warsaw
Posty: 746
Domyślnie RE: Gryffindor

- Naprawdę, nie wieże że Dumbeldore tego nie widzi - Mruknęła Im.
- Może podpowie mu to wewnętrzne oko Trealwney - jęknął Ex wchodząc do cieplarni, bo odurzył go wstrętny zapach zgnilizny.
Oboje ryknęli śmiechem.
- Co wam tak wesoło - Usłyszeli za sobą głos Profesor Spraut. - Kochanieńka do swojej grupy i Pan Patronum również.
Im podeszła do Katie Bell, Hermiony i Ginny ( Co tam każda z innego rocznika xD.)
A Ex do Harrego i Rona.
*
Im szła korytarzem.Stanęła pod portretem Grubej Damy.
-Budyń Czekoladowy - Odparła powstrzymując śmiech.
Poszła do dormitorium rzuciła plecak i z powrotem poszła do Salonu, gdzie już siedział Ex.
-Cześć - Powiedziała dusząc się ze śmiechu.
- Co...ci jest - spytał gdy dziewczyna ryknęła nie pohamowanym śmiechem.
- Fred, George wlali mi jakiś eliksir do soku - odparła.
A w tym samym momencie do PWG weszli bliźniacy.Im od razu rzuciła się na nich.
Złapała Freda za koszule i pociągnęła do góry.
- Kiedy hahaha mi to przejdzie haha - Ryknęła Im śmiejąc się.
- Spokojnie - powiedział Fred gdy Im puściła go.
-Powinno ci przejść - mruknął Geroge.
- Niedługo - dokończył Fred.
Im odwróciła, się byłą w ściekła ale w tym samym momencie się śmiała.Co bardzo rozbawiło Ex'a.
Kilka minut później się uspokoił i na szczęście Im też to przeszło.
-To co ze Snapem ? - Ex
-Nie możemy powiedzieć tego żadnemu nauczycielowi , a tym bardziej Dumbeldorowi..Musimy zrobić to sami. - Im
Ex kiwnął głową po czym dodał - Kiedy?
- Najlepiej od teraz - odparła i podniosła się z kanapy.
__________________
Hello me... Meet the real me
And my misfits way of life
A dark black past is my
Most valued possession
Hindsight is always 20-20,
But looking back it's still a bit fuzzy
Speak of mutually assured destruction?
Nice story... Tell it to Reader's Digest!

Feeling paranoid
True enemy or false friend?
Anxiety's attacking me, and
My air is getting thin'
Im_Ginny jest off-line