hehehe

Uczęszczasz do psychiatry? Ja też od niedawna :P Chciałem otruc wychowawce, bo wygadywał pewne rzeczy, których nie chciałem aby wygadał, na temat mojej szalonej przeszłosći z gimnazjum :P Sęk wt ym, że ja go nie chciałem do końca otruć, miałem zamiar wsypać mu do herbaty jakis środek przeczyszczający, albo cyjanek potasu :P I święty spokój bym miał, tylko mnie nakryto ;]