RE: Film, który wami wstrząsnął
"Zielona mila" zdecydowanie... Obejrzałam raz. Więcej chyba nie dam rady. No cóż... rozpłakałam się na końcu, podczas egzekucji Johna.
Nazwa "Zielona mila" wzięła się stąd, ponieważ w bloku E, linoleum leżące na podłodze miało kolor zielony.
|