Najnudniejsza książka świata? Nie ma takiej. Zresztą, każdy ma swój gust. Czytałam książki nudne, ale nie były jakieś straszne. Śmiem twierdzić, że jak na razie były dla mnie po prostu za ciężkie, przynajmniej niektóre xP. No więc:
- Faraon
- Pan Tadeusz
- Biblia ( Jeśli można to wziąć za książkę...)
- Ania z Zielonego Wzgórza
- Lech, Czech, Rus ( Najgorsza legenda z możliwych^^.)
Jak widać, zbyt dużo tego nie ma. Z reguły czytam parę pierwszych stron i to osądza czy mam daną książkę wypożyczyć czy nie.
Ostatnio edytowane przez mimid : 09-12-2008 o 15:08.
|