Wyświetl pojedyńczy post
Stary 07-26-2009, 16:25   #318
ania1
Niepoprawny marzyciel
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Posty: 37
Domyślnie

zaczęło się od zakładu z nauczycielka w pierwszej klasie gimnazjum. twierdziła że tego nie przeczytałam nie dlatego że uważałam że to bezsens tylko dlatego że nie dam rady. jeszcze tego samego dnia wypożyczyłam pierwszy tom i zaczełam czytac. zrozumiałam że to najlepsza książka pod słońcem. przeczytałam pierwszą częśc w jeden dzień a później w ciągu tygodnia pozostałe możliwe do zdobycia części. po prostu zakochałam się w tej powieści. wygrała i nauczycielka i wygrałam ja.
ania1 jest off-line   Odpowiedź z cytowaniem