Ah, Mimiduś. Zacznę od nicku - a więc cholernie wkurza mnie ta mała litera, ale ogólnie jest w porządku. Razem ze mną zawodowo eksterminuje neony, co zresztą bardzo lubi robić i łatwo jej to przychodzi xD. Nie ma żadnych skrupułów, mówie wam, ona kiedyś kogoś zastrzeli XD. I coś mi się widzi, że to będę ja podczas kłótni o mojego Depp'a... Ładna blondynka, pozytywnie zakręcona, ale też szurnięta. I to zdrowo xD. Ma mi przywieźć potwora z Loch Ness (Taak! Pamiętam! xD). Uwielbia swoje imię - Marcelinka <3. Pyskata. Słucha Dżemu, Heya i tym podobnych polskich zespołów, których ja szczerze nie znoszę. Kocha trampki xD.
__________________
♠
"Mój związek się zakończył. A dokładniej, zniknęły moje koty, które były dla mnie jak dzieci, co nie każdy będzie w stanie zrozumieć. Nie jestem osobą, która jest w stanie odnosić się emocjonalnie do żywych istot, ale byłem bardzo przywiązany do swoich kotów, być może dlatego, że były jedynymi ludźmi, którzy nie mogli mnie osądzić, bo nie potrafią mówić."
|