Nie, nie wierzę. Wiem, że ma to jakiś związek z kalendarzem Majów, a ja nie wierzę w ich cywilizację, poglądy, a już napewno w ich przepowiednie.
Media zrobiły wokół tego nie potrzebny szum, mam tu na myśli film pt. "2012" (czy jakoś tak).
Pewna osoba opowiadała mi, że takich "końców świata" miało być już kilka. I co się stało? Nic. Żyjemy nadal.
Co wg ciebie w życiu jest ważniejsze, kariera i sukces zawodowy, czy szczęśliwe życie rodzinne?
__________________
"Obojętność i lekceważenie często wyrządzają więcej krzywd niż jawna niechęć "
Albus Dumbledore
|