1. Zdenerwowała mnie śmierć Syriusza. A co za tym idzie, wkurzył mnie Harry i to bardzo. Mógł uratować Syriusza używając lusterka, no ale po co? -,-
2. Denerwowała mnie Dolores. Gdy czytałam ten tom ciągle mnie irytowała, strasznie frustrująca ta babka...
3. Denerwowało mnie to, że ten tom był strasznie jakiś taki... rozwlekły. Niby ma te 900 str a jak na to patrzę to wogóle nie jestem pewna co się w ciągu tych stron działo... :|
|